Trump grozi Iranowi. "Nie mogą poddać się szantażowi"

Trump chce, by Iran w przeciągu 48 godzin odblokował cieśninę Ormuz. Jeśli tego nie zrobi, to USA zapowiadają ataki na elektrownie. O tym, jakie kroki może podjąć Iran, opowiedziała Karolina Cieślik-Jakubiak, iranistka i orientalistka. - Słyszałam, że Irańczycy zapowiadają, że w ramach odwetu mogliby zaatakować równie ważne i równie kluczowe punkty infrastruktury w regionie - przekazała w Polskim Radiu 24.

2026-03-23, 08:48

Trump grozi Iranowi. "Nie mogą poddać się szantażowi"
Donald Trump. Foto: SHAWN THEW / POOL/PAP

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Stany Zjednoczone postawiły ultimatum Iranowi, by kraj odblokował cieśninę Ormuz
  • Według iranistki i orientalistki władze Iranu nie zdecydują się na ten krok
  • Oni nie mogą poddać się szantażowi, który opiera się na założeniu zbrodni wojennej - powiedziała Karolina Cieślik-Jakubiak

Donald Trump postawił Iranowi ultimatum: jeśli Iran nie odblokuje cieśniny Ormuz, to celem amerykańskiego wojska będzie infrastruktura energetyczna. Sytuację skomentowała Karolina Cieślik-Jakubiak, iranistka i orientalistka. Jej zdaniem władze Iranu nie ustąpią.

- Nie spodziewałabym się tego - zaczęła. Podkreśliła, że z informacji, które są dostępne w irańskich agencjach prasowych, jasno wynika, że według polityków i komentatorów działania USA i Izraela "zakrawają o zbrodnie wojenną". - W związku z tym oni nie mogą poddać się szantażowi, który opiera się na założeniu zbrodni wojennej. (…) Słyszałam, że Irańczycy zapowiadają, że w ramach odwetu mogliby zaatakować równie ważne i równie kluczowe punkty infrastruktury w regionie. W tym przypadku miałyby to być zasoby wody na terenach państw sojuszników Stanów Zjednoczonych w Zatoce - przekazała.

Karolina Cieślik-Jakubiak powiedziała, że jej zdaniem Iran wciąż "ma siłę", żeby dokonywać ataków. - Mam wrażenie, że wręcz w ostatnich dniach to udowadnia. Biorąc pod uwagę, że chociażby ataki na Izrael w ostatnich dniach zintensyfikowały się i uczyniły się jeszcze intensywniejsze, a czasami nawet brutalniejsze. W związku z tym wydaje się, że Iran dalej jest w stanie prowadzić tę wojnę - stwierdziła. Zwróciła uwagę na czas, który mija. - Upływający czas to waluta, która sprzyja Iranowi, nie Stanom Zjednoczonym czy Izraelowi - podkreśliła.

Posłuchaj

Karolina Cieślik-Jakubiak gościnią Rocha Kowalskiego (Temat dnia) 9:26
+
Dodaj do playlisty

"Efekt flagi, który występuje i się rozszerza"

Roch Kowalski poruszył wątek nastrojów jakie panują wśród mieszkańców Iranu. Gościni przede przede wszystkim zwróciła uwagę na to, że obecnie Irańczycy nie mają dostępu do internetu, ale do intranetu. - Jeżeli coś się do nas przedostaje, to najpewniej właśnie z intencją, żebyśmy to zobaczyli. Biorąc to pod uwagę, wydaje mi się, że zalążki buntu, które faktycznie miały miejsce i które pewnie w wielu miejscach dalej się tlą, raczej są postawą mniejszościową w stosunku do efektu flagi, który występuje i się rozszerza - mówiła.

Iranistka i orientalistka przekazała, że efekt flagi widoczny jest coraz bardziej i ulegają mu osoby, które do tej pory były przeciwnikami Islamskiej Republiki Iranu. - To nie ze względu na ocenę polityczną, czy ze względu na to, że Irańczycy uznali, że Islamska Republika Iranu jest lepszym wyjściem, ale zwyczajnie ze względu na strach, na przerażenie, rosnący głód, obawy o własne zdrowie i życie. To są te czynniki, które wpływają na to, że nawet ci proamerykańscy Irańczycy rezygnują z tej pozycji na rzecz poparcia nie tyle Islamskiej Republiki Iranu, ale Iranu - podsumowała.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk

Polecane

Wróć do strony głównej