Groźny wirus paraliżuje Neapol. Region wprowadza nagły zakaz
W Neapolu wprowadzono zakaz serwowania surowych owoców morza. To reakcja na gwałtowny wzrost zachorowań na wirusowe zapalenie wątroby typu A, które połączono z zakażonymi produktami.
2026-03-24, 10:27
Zakaz w restauracjach. Decyzja władz Neapolu
Władze Neapolu zdecydowały o natychmiastowym zakazie podawania owoców morza w restauracjach. Rozporządzenie podpisał burmistrz Gaetano Manfredi.
Za złamanie przepisów grożą wysokie kary - nawet do 20 tysięcy euro. Decyzja ma charakter prewencyjny i będzie obowiązywać do odwołania.
Wzrost zachorowań i skażone produkty
Powodem wprowadzenia zakazu jest wyraźny wzrost liczby przypadków wirusowego zapalenia wątroby typu A. W ostatnim tygodniu odnotowano 150 zakażeń - znacznie więcej niż w poprzednich latach.
Służby sanitarne ustaliły, że źródłem problemu mogą być skażone partie małż i ostryg pochodzących z lokalnych hodowli. To właśnie one miały przyczynić się do powstania ogniska choroby.
Zalecenia dla mieszkańców
Władze miasta apelują nie tylko do restauratorów, ale także do mieszkańców. Zalecają unikanie spożywania surowych owoców morza również w domach oraz przestrzeganie zasad bezpieczeństwa żywności. Jak podkreślono w oficjalnym komunikacie, celem wprowadzonych środków jest przede wszystkim ochrona zdrowia publicznego.
Protesty branży gastronomicznej: jesteśmy zrujnowani
Decyzja wywołała sprzeciw wśród sprzedawców ryb i owoców morza. W poniedziałek przed urzędem miasta w Neapolu odbył się protest przedstawicieli branży. Handlowcy alarmują, że zakaz oznacza dla nich poważne straty finansowe.
- Jesteśmy zrujnowani, nikt już niczego od nas nie kupuje - mówił jeden z protestujących, wskazując na brak jednoznacznych ustaleń co do skali problemu.
- Śmiertelny atak Rosji. Dron uderzył w wagon pociągu
- Wielki deal Łukaszenki i Trumpa? USA mają kupić cenne złoże, w pakiecie linie lotnicze
- Eksplozja i pożar rafinerii Valero. Kłęby dymu nad Port Arthur
Źródło: Polskie Radio/PAP/KZ