Mandaty nie działają, będzie więzienie? Litwa uderza w piratów drogowych
Władze Litwy zapowiadają zaostrzenie przepisów wobec piratów drogowych. Nowe regulacje mają uderzyć szczególnie w kierowców, którzy notorycznie prowadzą auta bez prawa jazdy i ignorują obowiązek płacenia mandatów.
Kamil Zalewski
2026-03-25, 07:40
Mandaty nie działają. Litwa sięga po ostrzejsze kary
Litewskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych chce zaostrzyć kary dla kierowców prowadzących pojazdy bez uprawnień. Nowa propozycja zakłada możliwość orzekania kary pozbawienia wolności wobec osób, które nie tylko ignorują zakaz prowadzenia, ale również uchylają się od płacenia mandatów.
Jak poinformował w litewskim radiu publicznym szef resortu Władysław Kondratowicz, planowane zmiany mają działać odstraszająco na osoby, które mimo braku prawa jazdy regularnie wsiadają za kierownicę. Minister podkreślił, że obecne przepisy nie przynoszą oczekiwanych efektów.
51 ofiar wypadków i niska ściągalność mandatów
Z danych przytoczonych przez resort wynika, że w ciągu ostatnich trzech lat w wypadkach spowodowanych przez kierowców bez uprawnień zginęło 51 osób. Problemem pozostaje również niska ściągalność kar finansowych. W ubiegłym roku nałożono mandaty o łącznej wartości blisko 4,5 mln euro, jednak wyegzekwowano jedynie około 12 proc. tej kwoty.
Zgodnie z propozycją ministerstwa, osoby łamiące przepisy mogłyby zostać ukarane pracami społecznymi, grzywną lub ograniczeniem wolności do jednego roku. W najpoważniejszych przypadkach możliwe byłoby także zastosowanie kary pozbawienia wolności.
Projekt zmian ma być elementem szerszych działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa na litewskich drogach.
Czytaj także:
- Zmiany w kodeksie drogowym. Więcej kar za przekroczenie prędkości, dzieci z nowym zakazem
- Nowe przepisy już obowiązują. Łatwiej stracisz prawo jazdy
- Wjechał nowy Kodeks drogowy. 3 lata więzienia za post na Facebooku
Źródło: PolskieRadio/asz