Ukraińcy nie chcieli grać w Polsce. PZPN próbował zmienić sytuację
Podczas eliminacji MŚ reprezentacja Ukrainy rozgrywała swoje domowe mecze na polskich stadionach. Jednak w kontekście baraży nasi wschodni sąsiedzi zagrają ostatecznie w Hiszpanii. Sekretarz generalny PZPN Łukasz Wachowski ujawnił w rozmowie z "Przeglądem Sportowym Onet", że polska federacja starała się przekonać ich do gry w Warszawie.
2026-03-26, 09:21
- Przewidywany skład na Polska - Albania. Jak zagrają Polacy?
- Ryszczuk skomentował decyzję Świątek. Trener szczerze o sytuacji w sztabie
- "Tworzyli coś na kształt falangi". To zobaczyliśmy przed meczem z Albanią
PZPN namawiał Ukrainę do meczu w Warszawie
Domowe mecze Ukrainy w ramach eliminacji do mistrzostw świata były rozgrywane we Wrocławiu, Krakowie i Warszawie. Kiedy drużyna Serhija Rebrowa wywalczyła udział w barażach, wydawało się, że dalej będzie chciała występować w roli gospodarza w kraju nad Wisłą.
Gdy okazało się, że w razie wygranej ze Szwecją, nasi wschodni sąsiedzi mogą zagrać finał z Polską. Wtedy pojawił się scenariusz rozegrania spotkania na Stadionie Narodowym. Dlaczego ostatecznie wybór padł na Hiszpanię, a dokładniej na Walencję?
Dlaczego Ukraińcy nie chcieli zagrać w Polsce?
- My namawialiśmy Ukraińców, żeby finał barażu zagrali w Warszawie. Z punktu widzenia biznesowego byłoby to dla nich o wiele lepsze rozwiązanie, w końcu stadion jest gotowy, murawa świeża. I nawet jakby chcieli zapełnić stadion swoimi kibicami, a nam dać tylko przysługujący pakiet niecałych trzech tysięcy biletów, to pewnie zapełniliby obiekt rodakami mieszkającymi w Polsce - opowiadał Łukasz Wachowski - sekretarz generalny PZPN w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego Onet".
Finalnie na to nie zgodził się Ukraiński Związek Piłki Nożnej. - Nie chcieli takiego rozwiązania, mówili, że klimat wokół tego meczu mógłby być nieodpowiedni. Generalnie podjęli racjonalną decyzję, trudno mieć o to do nich pretensje – dodał.
Początek meczu Ukrainy ze Szwecją w półfinale baraży zaplanowano w czwartek 26 marca o 20.45. Zwycięzca pary zmierzy się z lepszym starcia Polska - Albania.
Źródło: PolskieRadio24.pl/Przegląd Sportowy Onet/mw