Negocjacje przyniosą zawieszenie broni? Ukraiński polityk: mizerne szanse
Szanse na szybkie wznowienie negocjacji pokojowych dotyczących wojny w Ukrainie się oddalają. Kijów czeka na kolejny termin, podczas gdy Moskwa i Waszyngton negocjują na temat współpracy gospodarczej. Polskie Radio rozmawiało z jednym z ukraińskich deputowanych, który skomentował bieżąca sytuację.
Maciej Jastrzębski
2026-03-27, 10:51
Negocjacje przyniosą efekt? "Mizerne szanse"
- Szanse na to, że negocjacje pokojowe doprowadzą do zawieszenia broni są niewielkie - powiedział Polskiemu Radiu Ołeh Dunda.
W ocenie ukraińskiego polityka, celem Rosji nie jest tylko i wyłącznie zmuszenie Kijowa do kapitulacji i zagarnięcie ziem. Jego zdaniem chodzi także o doprowadzenie do powstania nowego podziału wpływów w Europie. Deputowany nie widzi większych perspektyw w negocjacjach, zawieszonych obecnie ze względu na trwający na Bliskim Wschodzie konflikt.
- Celem Moskwy nie jest tylko Ukraina, ale podział strefy wpływów w Europie. Czy Europejczycy tego chcą, czy nie, Rosja będzie do tego dążyć. Dlatego szanse na to, że negocjacje doprowadzą do zawieszenia broni są mizerne - ocenił.
Wcześniej Aleksandr Tipunow, rosyjski opozycjonista z walczącego pod ukraińską flagą legionu Wolność Rosji, powiedział Polskiemu Radiu, że negocjacje nie przyniosą pokoju. Według niego wszystko rozstrzygnie się na polu walki.
USA cofają sankcje. Jest reakcja Zełenskiego
W czwartek w rozmowie z dziennikiem "Le Monde" prezydent Zełenski skrytykował Stany Zjednoczone za czasowe zniesienie na 30 dni sankcji nałożonych na państwa kupujące ropę naftową od Rosji. Jego zdaniem przyczynia się to do przedłużania konfliktu, ponieważ w ten sposób Moskwa uzyskuje środki potrzebne na budowę uzbrojenia.
Ukraiński przywódca powtórzył kolejny raz, że w jego ocenie Rosja nie dąży o zakończenia wojny. To stanowisko odróżnia Kijów m.in. od Waszyngtonu. - W tej sprawie absolutnie się nie zgadzamy - podkreślił Zełenski.
- Rosyjski superokręt trafiony nad Bałtykiem. Budowali go z myślą o Arktyce
- Niepewność wokół dostaw broni dla Ukrainy. NATO zabiera głos
- Deszcz ognia spadł na "kikimory". Ocalał tylko jeden Rosjanin
Źródło: Polskie Radio/Maciej Jastrzębski/egz