Polska przestrzeń wykorzystywana do ataków na Rosję? Jest komunikat DORSZ
Dowódca operacyjny rodzajów sił zbrojnych odniósł się do pojawiających się w przestrzeni publicznej fałszywych informacji, dotyczących rzekomego udostępniania polskiej przestrzeni powietrznej do ataków na Rosję. Gen. broni Maciej Klisz podkreślił, że podobne decyzje nie były podejmowane.
2026-03-31, 07:04
Fałszywe tezy. Dowódca RSZ reaguje
"W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej nieprawdziwymi informacjami, stanowczo podkreślam: tezy o rzekomym udostępnieniu polskiej przestrzeni powietrznej do działań ofensywnych przeciwko Federacji Rosyjskiej są całkowicie fałszywe i nie mają żadnego oparcia w faktach" - oświadczył dowódca w komunikacie udostępnionym za pośrednictwem profili Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ) w mediach społecznościowych.
Chodziło o rosyjskie drony
Przypomniał również, że ograniczenia w ruchu dotyczące polskiej przestrzeni powietrznej były wprowadzone w związku z jej naruszeniem przez rosyjskie drony we wrześniu 2025 roku. "Decyzje te mają charakter wyłącznie prewencyjny i służą ochronie życia i zdrowia obywateli oraz bezpieczeństwu infrastruktury państwa" - podkreślił gen. broni Maciej Klisz.
DORSZ działa w koordynacji z państwowymi i sojuszniczymi instytucjami. W komunikacie położono nacisk na to, że insynuacje, które sugerują, że te działania mają inne cele, są nieuprawnione i wprowadzają opinię publiczną w błąd. "Bezpieczeństwo obywateli Rzeczypospolitej Polskiej pozostaje moim najwyższym priorytetem" - podsumował dowódca.
- Drony spadły na teren Finlandii. Wojsko wyjaśnia sytuację
- Potężny huk nad Polską. Co się dzieje? Wojsko wydało komunikat
- To nowy dowódca GROM. "Od lat związany z wojskami specjalnymi"
Źródło: Polskie Radio/x.com/egz