Sprawa Jeffreya Epsteina trafi na ekran. Powstanie serial

Sprawa Jeffreya Epsteina już niedługo trafi na ekran. Sony pracuje nad produkcja fabularną. Limitowana seria ma opierać się na doświadczeniach dziennikarki, która na nowo skierowała uwagę opinii publicznej na popełniane przez niego przestępstwa. Jej dochodzenie było kluczowym czynnikiem prowadzącym do aresztowania Jeffreya Epsteina oraz Ghislaine Maxwell.

2026-03-31, 11:14

Sprawa Jeffreya Epsteina trafi na ekran. Powstanie serial
Jeffrey Epstein i Ghislaine Maxwell w samolocie. Foto: Reuters

Będzie serial o sprawie Jeffreya Epsteina

Sony pracuje nad miniserialem o sprawie Jeffreya Epsteina. Produkcja powstaje na podstawie książki dziennikarki śledczej "Miami Herald", Julie K. Brown - "Perversion of Justice: The Jeffrey Epstein Story". Reporterka na nowo skierowała uwagę opinii publicznej na Epsteina i zarzucane mu przestępstwa.

Przedstawiona w serialu historia opiera się na wspomnieniach i doświadczeniach reporterki "Miami Herlad". Julie K. Brown, która przez lata prowadziła śledztwo, zidentyfikowała dziesiątki ofiar, przekonała świadków do zeznań i ujawniła tajny układ Jeffreya Epsteina z prokuratorami. Śledztwo Brown było kluczowym czynnikiem, który doprowadził do jego aresztowania.

"To wybuchowa opowieść o dziennikarce śledczej"

Główną rolę w miniserialu zagra Laura Dern. Julie K. Brown z "Miami Herald" ma pełnić również rolę producentki wykonawczej. "To wybuchowa opowieść o dziennikarce śledczej, która ujawnia tajną ugodę dotyczącą przyznania się do winy między Epsteinem a federalnymi prokuratorami" - napisano w oficjalnym opisie serii.

Sprawa Jeffreya Epsteina w toku. "Bank of America nie ułatwiał przestępstw"

Bank of America zgodził się zapłacić 72,5 mln dolarów w ramach ugody z grupą kobiet, które oskarżyły instytucję o ułatwianie przestępstw seksualnych Jeffreya Epsteina. Szczegóły porozumienia ujawnił w piątek Reuters, powołując się na dokumenty sądowe. Choć ugoda została zawarta na początku miesiąca, jej warunki finansowe upubliczniono dopiero teraz.

- Chociaż podtrzymujemy nasze wcześniejsze stanowisko zawarte w pismach procesowych, w tym zapewnienie, że Bank of America nie ułatwiał przestępstw związanych z handlem ludźmi, niniejsze porozumienie pozwala nam zamknąć ten rozdział i zapewnia powódkom poczucie ostatecznego zakończenia sprawy - oświadczył rzecznik banku.

Prawnicy reprezentujący powódki ocenili we wspólnym piśmie, że ugoda stanowi najlepsze możliwe rozwiązanie, biorąc pod uwagę czas, który upłynął od opisywanych zdarzeń oraz potrzebę zapewnienia ofiarom niezwłocznego wsparcia finansowego. Z dokumentów wynika, że pełnomocnicy mogą ubiegać się o honorarium w wysokości do 30 proc. kwoty ugody, co stanowi około 21,8 mln dolarów. Porozumienie wymaga jeszcze zatwierdzenia przez sędziego federalnego w Nowym Jorku, Jeda Rakoffa, który wyznaczył termin rozprawy na najbliższy czwartek.

Pozew zbiorowy. "Jane Doe"

Pozew zbiorowy, zainicjowany w październiku przez anonimową ofiarę występującą pod pseudonimem "Jane Doe", zarzucał bankowi, że świadomie przymykał oko na podejrzaną aktywność na kontach Epsteina. Zdaniem powódek instytucja ignorowała liczne sygnały ostrzegawcze, umożliwiając tym samym finansowanie procederu handlu ludźmi mimo wiedzy o przestępczej działalności klienta. Występująca jako powód pod pseudonimem "Jane Doe" złożyła pozew w imieniu całej grupy kobiet, które doznały podobnych krzywd. Pozwoliło to na objęcie ugodą wszystkich poszkodowanych.

Śmierć Jeffreya Epsteina

Jeffrey Epstein zmarł śmiercią samobójczą w 2019 roku w nowojorskim areszcie śledczym, gdzie oczekiwał na proces federalny pod zarzutem handlu ludźmi w celach seksualnych oraz spisku. Ze względu na jego śmierć sprawa karna została umorzona, co skierowało roszczenia ofiar na drogę cywilną przeciwko jego spadkobiercom oraz współpracującym z nim bankom.

Czytaj także:

Źródła: NEXTA/Reuters/PAP/film.wp.pl/hjzrmb

Polecane

Wróć do strony głównej