Dwoje sędziów TK złożyło ślubowanie. Bogucki wyjaśnia

Dwoje z sześciorga wybranych w marcu przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego złożyło ślubowanie w obecności prezydenta. - W czasie kadencji prezydenta Karola Nawrockiego powstały w TK dwa wakaty; ślubowanie dwojga sędziów wypełnia wymóg, by był możliwy pełen skład TK - czyli 11 sędziów - tłumaczył Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP.

2026-04-01, 12:51

Dwoje sędziów TK złożyło ślubowanie. Bogucki wyjaśnia
Zbigniew Bogucki. Foto: Anita Walczewska/East News

Dwóch nowych sędziów TK zaprzysiężonych

Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek - dwoje z sześciorga sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm w marcu - w środę przed południem zostali zaproszeni do Pałacu Prezydenckiego, gdzie złożyli ślubowanie w obecności prezydenta RP Karola Nawrockiego.

Jak poinformował podczas konferencji prasowej szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki, w uroczystości uczestniczyli także prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski, pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska i zastępca prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zapewniono również, że dla dwóch nowych sędziów przygotowano już miejsca do pracy orzeczniczej. 

- Stosunek służbowy, zgodnie z artykułem 5. ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, nawiązuje się po złożeniu ślubowania, co już się dopełniło. Sędzia po złożeniu ślubowania stawia się niezwłocznie w Trybunale w celu podjęcia obowiązków, a prezes Trybunału przydziela mu sprawy i stwarza warunki umożliwiające wypełnianie obowiązków sędziowskich - wskazał szef kancelarii prezydenta.

Jak dodał, ponieważ ślubowanie się odbyło, to nie ma żadnych przeszkód, żeby dwoje nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego niezwłocznie stawiło się w Trybunale i podjęło wszystkie czynności orzecznicze.

Dlaczego zaprzysiężono tylko dwoje sędziów?

Bogucki wyjaśnił, że decyzja o odebraniu ślubowania od dwóch sędziów była podyktowana dwoma zasadniczymi powodami. Pierwszy dotyczył odpowiedzialności prezydenta za obsadzenie wakatów, które powstały już w trakcie jego kadencji. Po zaprzysiężeniu głowy państwa w sierpniu 2025 roku wygasły dwa miejsca w Trybunale, dlatego - jak zaznaczył - ich uzupełnienie było naturalnym obowiązkiem wynikającym z pełnionej funkcji i mandatu powierzonego przez obywateli.

- Drugi powód jest równie istotny. Chodzi o kwestie tego, jak Trybunał Konstytucyjny powinien funkcjonować. Przypomnę, że w Trybunale Konstytucyjnym znajduje się tylko 9 sędziów. Konstytucyjny skład Trybunału, to jest sędziów 15. Natomiast zgodnie z obowiązującą, zgodną z konstytucją ustawą - niekwestionowaną przez nikogo, przez żadne środowisko polityczne - pełny skład Trybunału Konstytucyjnego to jest co najmniej 11 sędziów - powiedział.

Zaznaczył, że sytuacja pozostałych czterech sędziów jest analizowana, a prezydent nie podjął jeszcze decyzji.

Bogucki ostrzega ws. ślubowania. "Delikt konstytucyjny"

Bogucki podkreślił, że prezydent krytycznie ocenia działania większości parlamentarnej w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Wskazał, że pierwsze wakaty pojawiły się już w grudniu 2024 roku i przez ponad rok - mimo konstytucyjnego obowiązku - nie zostały uzupełnione.

- Pierwsze wakaty w Trybunale Konstytucyjnym powstały już w grudniu 2024 roku i od tamtego czasu, a więc przez ponad rok i trzy miesiące, większość parlamentarna mimo konstytucyjnego obowiązku, w sposób absolutnie świadomy, przemyślany i celowy, tego obowiązku nie wypełniała, czyli nie dokonywała wyboru kolejnych sędziów Trybunału Konstytucyjnego - powiedział Bogucki na środowej konferencji prasowej.

Dodał, że nie ma wątpliwości co do tego, że była to zła wola rządzących, gdyż nie zaistniały żadne obiektywne przeszkody dla takiego działania, a jedynym powodem miała być próba "zniszczenia TK", odebrania mu możliwości funkcjonowania oraz torpedowania jego działań. Bogucki powiedział, że niektórzy wprost twierdzili, że Trybunału nie ma.

- Pan prezydent wszystkim tym ludziom, wszystkim tym politykom, którzy nie dochowali swojego konstytucyjnego obowiązku, mówi dokładnie coś odwrotnego: Trybunał jest, Trybunał funkcjonuje. Trybunał powinien funkcjonować w pełnym składzie i powinien wykonywać swoje konstytucyjne obowiązki. To jest delikt konstytucyjny, którego dopuszczała się do tej pory większość koalicyjna - powiedział szef KPRP.

Bogucki przestrzegł także wszystkich, którzy sądzą, że sędziowie TK "mogą złożyć ślubowanie w inny sposób lub przed innym organem niż prezydent, że byłoby to deliktem konstytucyjnym i poważnym przestępstwem". Dodał, że skład Trybunału został uzupełniony, a prezydent oczekuje od rządu publikowania jego wyroków.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/PAP/nł

Polecane

Wróć do strony głównej