Spotkanie na Nowogrodzkiej. "Możliwa zmiana decyzji ws. premiera"
Po spotkaniu Mateusza Morawieckiego z Jarosławem Kaczyńskim ogłoszono komunikat, w którym podkreślono, iż ostatnie dni pokazały, że działając razem w sposób zintegrowany, PiS może odnosić sukcesy i realizować założone cele. - Morawiecki jest bardzo aktywną osobą w ostatnim czasie. Organizuje debaty, na ile może buduje w tych warunkach swój kapitał polityczny i zdaje się pokazywać, że być może trzeba będzie - o ile okoliczności będą sprzyjały - jednak zmienić decyzję co do pomysłu na przyszłego premiera - mówiła w Polskim Radiu 24 prof. Ewa Marciniak.
2026-04-02, 22:30
Najważniejsze informacje w skrócie:
- 2 kwietnia Morawiecki stawił się na Nowogrodzkiej na umówione spotkanie z szefem PiS-u
- Jak przekazał rzecznik partii, rozmowa miała dotyczyć między innymi wewnętrznej sytuacji w partii
- Zdaniem ekspertki były premier nie był dyscyplinowany, a dyskusja odbyła się na symetrycznym poziomie
W czwartek odbyło się spotkanie Mateusza Morawieckiego z Jarosławem Kaczyńskim. Po skończonych rozmowach rzecznik Prawa i Sprawiedliwości opublikował komunikat w tej sprawie. Rafał Bochenek przekazał, że "wśród wielu tematów poruszonych w trakcie rozmowy omówiono między innymi aktualną sytuację polityczną w Polsce, sytuację wewnątrz partii i drogę do zwycięstwa w najbliższych wyborach parlamentarnych".
Do wizyty byłego premiera na Nowogrodzkiej doszło po szeregu podjętych przez niego działań, które według części polityków oraz komentatorów były wymierzone bezpośrednio w osłabienie kondycji jego ugrupowania. Morawiecki ogłosił założenie stowarzyszenia zrzeszającego zawiedzionych wyborców głosujących na polską prawicę, a także skrytykował kroki podejmowane przez niektórych członków PiS - przede wszystkim środowiska dawnej Suwerennej Polski.
Posłuchaj
"Rozmowa miała charakter symetryczny"
Gościni Polskiego Radia 24 stwierdziła, że Morawiecki nie został jednak wezwany "na dywanik". - Mateusz Morawiecki ma niemal taką samą rangę jak prezes Kaczyński - wskazała. - To był raczej tryb rozmowy między byłym premierem a prezesem Prawa i Sprawiedliwości i pewnie ta rozmowa miała charakter symetryczny (...). Morawiecki jest bardzo aktywną osobą w ostatnim czasie, organizuje debaty, na ile może buduje w tych warunkach swój kapitał polityczny i zdaje się pokazywać, że być może trzeba będzie - o ile okoliczności będą sprzyjały - jednak zmienić decyzję co do pomysłu na przyszłego premiera - dodała.
Ekspertka mówiła również o ambicjach Morawieckiego. - Przy założeniu, że Prawo i Sprawiedliwość stworzy rząd w 2027 roku, gdyby on miał jedynie ofertę bycia ministrem, to w mojej ocenie byłoby to nieadekwatne do jego kompetencji zarządczych, ponieważ jednak je zdobył, więc nie sądzę, żeby taką funkcję przyjął - oceniła. Prof. Marciniak przyznała, że nie jest wykluczone, aby w takim wypadku zdecydował się na stworzenie własnego ugrupowania. - Ma potencjał oraz aktualnych posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy się za nim ustawiają - zaznaczyła.
Prawdziwa rola Przemysława Czarnka
Politolożka powiedziała, że Jarosław Kaczyński zdaje sobie sprawę, że to Mateusz Morawiecki powinien zostać przyszłym premierem z ramienia PiS-u, ale postawił na kogoś innego ze względu na konieczność przejęcia elektoratu, który aktualnie popiera ich prawicowych przeciwników. - Przemysław Czarnek jest człowiekiem etapu, a ten etap ma przyciągnąć swoich wyborców od Konfederacji Grzegorza Brauna, ponieważ głównie tam oni poszli, ale również dać znać swoim byłym zwolennikom, że Prawo i Sprawiedliwość wciąż jest kluczową partią na polskiej scenie politycznej - podkreśliła. - Pula prawicowo zorientowanych wyborców jest ograniczona, więc to jakoś musi się podzielić, w związku z czym stąd intensywne zabiegi Kaczyńskiego, żeby w tym momencie potencjalnym kandydatem na premiera była osoba o takiej osobowości oraz sposobie bycia jak Czarnek - podsumowała.
- Morawiecki na dywaniku prezesa? "Sypie się Drużyna Pierścienia"
- "Gra o duszę zmęczonych". Morawiecki buduje nowe zaplecze polityczne
- Morawiecki zakłada stowarzyszenie. Michał Dworczyk: nie opuszcza naszej partii
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Jerema Jamrożek
Opracowanie: Dominika Główka