"Hulk" trafił w Rosjan z 500 km. Nie wiedzieli, co się dzieje

Ustanowiono rekord świata na froncie w Ukrainie. Operator z jednostki "Buława" zestrzelił dwa rosyjskie drony typu "Shahed" z odległości aż 500 kilometrów - przekazał portal ArmyInform.

2026-04-04, 21:31

"Hulk" trafił w Rosjan z 500 km. Nie wiedzieli, co się dzieje
Widok z kamery ukraińskiego drona. Foto: Reuters

Dron zestrzelony z odległości 500 km

Nagranie dokumentujące akcję opublikowano 4 kwietnia na oficjalnym kanale Ukraińskiej Brygady Prezydenckiej im. hetmana Bohdana Chmielnickiego. Wykorzystując technologię Hornet Vision Ctrl, operator o pseudonimie "Hulk" z jednostki "Buława", wchodzącej w skład 3. Batalionu, zdołał zneutralizować dwa drony "Shahed", które znajdowały się w odległości 500 kilometrów od miejsca jego działania.

Według ukraińskiej armii to pierwszy odnotowany przypadek na świecie, gdy podjęto skuteczną próbę zestrzelenia nie jednego, lecz dwóch bezzałogowców z tak dużej odległości od operatora.

Zmasowany atak Rosji. "Buława" strąciła 23 drony

Jak podaje ArmyInform, żołnierze jednostki "Buława" wykazali się wysoką skutecznością podczas ostatnich godzin zmasowanego ataku na ukraińskie miasta. W tym czasie zestrzelili łącznie 23 drony typu Shahed-136, potwierdzając rosnącą efektywność wykorzystania nowoczesnych technologii w działaniach obronnych.

"Buława" to także nazwa drona, który jest produkowany przez ukraińską firmę DeViRo. Ze względu na charakterystyczną konstrukcję w układzie X, często porównuje się go do rosyjskiego "Lanceta". Jego zasięg wynosi od 60 do 100 km, a masa głowicy bojowej waha się w granicach 3,6-5 kg.

Czytaj także:

Źródła: armyinform.com.ua/PolskieRadio24.pl/ak

Polecane

Wróć do strony głównej