Rozejm na Bliskim Wschodzie. Andrzej Szejna: Trump przelicytował Putina

USA i Iran ogłosiły dwutygodniowe zawieszenie broni. W Polskim Radiu 24 były wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Szejna z Lewicy zwrócił uwagę na wypowiedzi Donalda Trumpa poprzedzające porozumienie. Ocenił, że były nieakceptowalne. - Tym językiem, tą retoryką Trump przelicytował Putina - stwierdził.

2026-04-08, 07:25

Rozejm na Bliskim Wschodzie. Andrzej Szejna: Trump przelicytował Putina
Poseł Nowej Lewicy Andrzej Szejna w studiu Polskiego Radia 24. Foto: PR24

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • USA i Iran zgodziły się na zawieszenie broni
  • 10 kwietnia w Islamabadzie rozpoczną się rozmowy przedstawicieli Stanów Zjednoczonych i Iranu
  • Porozumienie jest kruche - powiedział Andrzej Szejna

OGLĄDAJ. Andrzej Szejna gościem Rocha Kowalskiego

Jest porozumienie Iranu i Stanów Zjednoczonych. Na kilkadziesiąt minut przed upływem ultimatum obydwie strony zgodziły się na dwutygodniowe zawieszenie broni i wstrzymanie wymiany ognia. Wcześniej Iran kategorycznie odrzucał rozwiązania o charakterze tymczasowym. Rada Bezpieczeństwa Narodowego Iranu ogłosiła zwycięstwo i opublikowała warunki, na których - jak twierdzi - zgodziła się na dwutygodniowe zawieszenie broni. Szef MSZ Iranu potwierdził, że żegluga cieśniną Ormuz będzie możliwa "w koordynacji z siłami zbrojnymi Iranu". O zwycięstwie donosi też prezydent USA. Jak stwierdził Donald Trump, Stany Zjednoczone odniosły "całkowite i kompletne zwycięstwo". Według Teheranu rozmowy w sprawie zakończenia konfliktu rozpoczną się 10 kwietnia i mogą potrwać dłużej niż dwa tygodnie, jeśli zgodzą się na to wszystkie strony. Negocjacje mają być prowadzone w Islamabadzie, stolicy Pakistanu. Izrael przekazał, że zawieszenie broni nie obejmuje Libanu.

Dzień wcześniej prezydent Stanów Zjednoczonych opublikował wpis, w którym napisał, że "cała cywylizacja Iranu zginie dziś w nocy i nigdy się nie odrodzi". W ostatnich dniach Trump wielokrotnie groził atakiem na irańską infrastrukturę, w tym elektrownie, mosty i instalacje odsalania wody, jeśli Iran nie zawrze akceptowalnego dla USA porozumienia w sprawie irańskiego programu nuklearnego i nie otworzy cieśniny Ormuz.


Posłuchaj

Andrzej Szejna gościem Rocha Kowalskiego (24 pytania) 15:23
+
Dodaj do playlisty

 

Niepokojąca retoryka Trumpa

Andrzej Szejna wskazał w Polskim Radiu 24, że porozumienie jest kruche i zostało okupione ofiarami i ogromnym kosztem gospodarczym dla świata. - Wszyscy płacimy podatek wojenny od akcji zbrojnej USA i Izraela przeciwko Iranowi - przypomniał. - To zmienia ład międzynarodowy, jeśli chodzi o bezpieczeństwo energetyczne - dodał.

Były wiceminister spraw zagranicznych ocenił, że niepokojąca jest retoryka zaprezentowana przez prezydenta Donalda Trumpa. Jak podkreślił, jest ona nieakceptowalna i zszokowała ekspertów oraz organizacje międzynarodowe. - Oświadczenie pana prezydenta, że zamierza zniszczyć całą cywilizację, która przestanie istnieć, jeśli nie przystanie na jego warunki - mówimy o cywilizacji perskiej, o Iranie - to jest, krótko mówiąc, język do jakiego nie jesteśmy przyzwyczajeni, jeśli chodzi o przywódcę demokratycznego świata - powiedział. - Tym językiem, tą retoryką prezydent Trump przelicytował Putina - stwierdził Szejna. Przyznał, że nie godzi się na negocjacje prowadzone w atmosferze takich wypowiedzi.

Trump sam wywołał konflikt

Gość Polskiego Radia 24 zaznaczył, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni zobaczymy, co faktycznie wyniknie z rozejmu. Przytoczył, jak go określił, hurraoptymistyczny i entuzjastyczny wpis Trumpa, że nastąpi złoty wiek dla Bliskiego Wschodu. Podkreślił, że osiągnięty rozejm dotyczy konfliktu, który Trump sam wywołał i który spowodował ogromne konsekwencje. Wskazał, że również Polska straciła wiele miliardów złotych, które wszyscy z naszych kieszeni musieliśmy wypłacić na wzrastające ceny energii i ceny nawozów. Dodał, że nie widzi powodów do hurraoptymizmu. 

Odnosząc się do napiętych relacji wewnątrz NATO między USA i Europą, Szejna zauważył, że Trump "nie pytał się żadnego z sojuszników o zgodę czy o zdanie, czy całego NATO, kiedy podjął wspólnie z Izraelem akcję zbrojną przeciwko Iranowi". - Trudno potem oczekiwać wsparcia dla tej zbrojnej akcji, która generalnie w mojej ocenie nie spełniła oczekiwanych przez niego celów - powiedział.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Filip Ciszewski

Polecane

Wróć do strony głównej