Początek odbudowy TK? "Jesteśmy bardzo daleko od prawa"
Waldemar Żurek skomentował ślubowanie nowo wybranych sędziów TK i przekazał, że "właśnie rozpoczęła się odbudowa Trybunału Konstytucyjnego". - Wsłuchując się wypowiedzi polityków, jesteśmy bardzo daleko od prawa, a znajdujemy się bardzo blisko politycznych rozgrywek pomiędzy prezydentem a parlamentem czy konkretniej - rządem - podkreślił w Polskim Radiu 24 mec. Tymoteusz Paprocki.
2026-04-10, 22:30
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Nowi sędziowie TK złożyli ślubowanie w Sejmie, co zostało skrytykowane między innymi przez Pałac Prezydencki
- Bogdan Święczkowski poinformował, że nie może dopuścić do orzekania czwórki sędziów, którzy nie złożyli przysięgi w obecności prezydenta
- Zdaniem mec. Paprockiego istnieją uzasadnione wątpliwości co do prawidłowości przebiegu zaprzysiężenia w Sejmie
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w opublikowanym przez siebie nagraniu w mediach społecznościowych odniósł się do ślubowania nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego w Sejmie i przyznał, że właśnie rozpoczęła się naprawa tego organu. Prokurator generalny skrytykował również Karola Nawrockiego za niezaproszenie części sędziów do Pałacu Prezydenckiego w celu złożenia przysięgi, a także prezesa TK Bogdana Święczkowskiego za niedopuszczenie do orzekania czwórki z sześciorga nowych członków sądu konstytucyjnego, co - jak przekazał Żurek - jest dla niego niezrozumiałe.
Gość Polskiego Radia 24 stwierdził, że spór wokół Trybunału Konstytucyjnego, nie poprawia jego funkcjonowania. - Prezydent po określonym rozstrzygnięciu Sejmu dotyczącym wyboru sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego powinien niezwłocznie, czyli tak naprawdę w ciągu kilku dni czy jednego-dwóch tygodni zaprosić wszystkich sędziów i pozwolić zgodnie z dotychczasową praktyką i zwyczajem, ale również z tym, co wynika z konstytucji, aby sędziowie złożyli wobec niego ślubowanie - tłumaczył.
Posłuchaj
"Prezydent może popełniać błędy"
Paprocki dodał, że kroki podjęte przez Nawrockiego są rozgrywką polityczną. - Jeżeli miał jakiekolwiek wątpliwości wobec nieskazitelności kandydatów - nie wspominając o tym, czy w ogóle ma konstytucyjne uprawnienie do badania tego - to powinien podjąć tę decyzję w formie prawnej lub za pomocą aktu administracyjnego, w którym wskazałby (...), że nie zamierza z określonych przyczyn takiego ślubowania odebrać. Jest to istotne, ponieważ prezydent, jako organ państwa może popełniać błędy albo interpretować prawo w sposób nieprawidłowy, ale musi rozstrzygnąć to tak, aby można było to skontrolować, chociażby przez Naczelny Sąd Administracyjny, który stwierdziłby w określonym trybie, że na przykład prezydent nie ma uprawnienia do wydania postanowienia o tym, czy dany sędzia jest osobą, która może objąć urząd, czy też nie - wyjaśniał mecenas.
Gość audycji powiedział, że ma jednak wątpliwości co do prawidłowości zaprzysiężenia sędziów. - Prezydent prawdopodobnie popełnił delikt konstytucyjny, nie wykonując woli i rozstrzygnięcia Sejmu w zakresie wyboru, natomiast nie może być tak, że delikt czy nieprawidłowe zachowanie organu jest w jakikolwiek sposób uzupełniane i konwalidowane, co oznacza, że poprzez czynność, która również nie jest przewidziana w przepisach, następuje próba tego, aby doprowadzić do stanu zgodnego z prawem - podsumował.
- Przewrót w Trybunale? "Nominaci PiS-u nie chcą dawać twarzy temu, co robi prezes TK"
- Nowi sędziowie TK rozpoczynają działania. "Złożyliśmy pismo do prezesa"
- Ślubowanie sędziów TK. Stanowcza odpowiedź Pałacu Prezydenckiego
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Wojewódka
Opracowanie: Dominika Główka