Gigantyczny rachunek za wojnę. Unia zapłaciła o 22 mld euro więcej za energię

44 dni wojny USA i Izraela z Iranem kosztowały UE ponad 22 mld euro. O tyle więcej kraje Unii musiały zapłacić za import ropy i gazu z powodu wzrostu cen. "Płacimy wysoką cenę za nadmierne uzależnienie od paliw kopalnych" - stwierdziła Ursula von der Leyen. 

2026-04-13, 16:19

Gigantyczny rachunek za wojnę. Unia zapłaciła o 22 mld euro więcej za energię
Ursula von der Leyen. Foto: PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS

Najważniejsze informacje w skrócie: 

  • Kraje UE zapłaciły w wyniku konfliktu na Bliskim Wschodzie o 22 mld euro więcej, niż mogłyby zapłacić, za paliwa kopalne
  • Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zauważyła, że Unia płaci wysoką cenę "za nadmierne uzależnienie od paliw kopalnych"
  • KE przedstawi projekt działań mających łagodzić wpływ kryzysu. Wśród nich jest wspólna unijna platforma energetyczna do zakupu surowców czy koordynacja uwalniania rezerw ropy

Wysoki rachunek UE za wojnę USA

Wciąż trwający, mimo kruchego zawieszenia broni, konflikt między USA i Izraelem a Iranem doprowadził do wzrostu cen ropy naftowej i gazu ziemnego. Wysoką cenę płacą za to gospodarki, które nie mają wystarczających zasobów na pokrycie własnych potrzeb. Tak jest w przypadku Unii Europejskiej. 

- 44 dni, 22 miliardy euro, przy tym ani jednej cząsteczki energii dodatkowo. To pokazuje ogromny wpływ tego kryzysu na naszą gospodarkę - podkreśliła von der Leyen podczas konferencji po poniedziałkowym, specjalnym kolegium unijnych komisarzy.

Zwołane przez von der Leyen spotkanie w Brukseli poświęcone było głównie ekonomicznym skutkom kryzysu na Bliskim Wschodzie dla Unii Europejskiej, w tym kryzysowi energetycznemu i rosnącym cenom energii.

Dowiedz się więcej: 

Szefowa Komisji podkreśliła, że obywatele UE na co dzień odczuwają skutki zamknięcia cieśniny Ormuz na stacji benzynowej, w supermarkecie, w rachunkach domowych. Dodała, że nawet jeśli działania wojenne ustaną natychmiast, to zakłócenia w dostawach energii z Zatoki Perskiej będą się utrzymywać jeszcze przez jakiś czas.

Powrót do wspólnej platformy energetycznej

- Dlatego też omówiliśmy szereg środków, które przedstawimy przywódcom (Unii - przyp. red.) podczas następnego nieformalnego posiedzenia Rady - powiedziała von der Leyen. To spotkanie odbędzie się w przyszły czwartek i piątek, 23-24 kwietnia, na Cyprze.

Jak zdradziła przewodnicząca Komisji Europejskiej, wśród zaproponowanych środków znajdzie się między innymi silna koordynacja działań, w tym wspólnych zakupów gazu i surowców, między państwami członkowskimi za pośrednictwem platformy energetycznej UE.

- Podczas kryzysu energetycznego w 2022 r. platforma ta pomogła UE zgromadzić 90 mld metrów sześciennych gazu, połączyła też nabywców z dostawcami, umożliwiając przepływ 77 mld metrów sześciennych gazu - przypomniała von der Leyen podkreślając, że UE nie zaczyna od zera, jeśli chodzi o koordynację w sektorze energetycznym.

Kolejną propozycją Komisji Europejskiej będzie koordynacja na poziomie UE napełniania przez państwa członkowskie magazynów gazu oraz uwalniania przez nie zapasów ropy. Dodatkową propozycją jest uelastycznienie zasad pomocy państwowej tak, by środki nadzwyczajne stosowane przez państwa UE skutecznie chroniły gospodarstwa domowe i sektory przed wysokimi cenami, ale jednocześnie nie zakłócały działania jednolitego rynku.

- Moim celem jest, aby tymczasowe ramy pomocy państwa zostały przyjęte jeszcze w kwietniu  zapowiedziała von der Leyen. Dodała, że KE już wcześniej zapowiadała też rewizję systemu handlu emisjami (ETS).

Jak zauważyła szefowa Komisji Europejskiej, jest to drugi kryzys paliw kopalnych w ciągu zaledwie kilku lat.

Plan Ratunkowy UE

Co planuje Bruksela? Zobacz trzy filary działań Komisji Europejskiej, które mają powstrzymać kryzys energetyczny.

1. Wspólne zakupy energii

Zamiast wzajemnej licytacji, UE stawia na solidarność zakupową przez unijną platformę energetyczną.

Siła negocjacyjna: 27 państw kupuje gaz wspólnie, co pozwala uzyskać znacznie lepsze stawki u dostawców z USA czy Norwegii.

Koniec licytacji: Państwa członkowskie przestają podbijać sobie ceny nawzajem, stabilizując rynek wewnętrzny.

2. Koordynacja rezerw strategicznych

Bruksela przejmuje rolę koordynatora zarządzania zapasami w sytuacjach krytycznych.

Błyskawiczna reakcja: Wspólna decyzja o otwieraniu magazynów ropy i gazu pozwala "gasić pożary" cenowe na giełdach w czasie rzeczywistym.

Bezpieczeństwo dostaw: Optymalizacja wykorzystania istniejących zapasów, aby żadne państwo nie zostało odcięte od surowców.

3. Elastyczne tarcze krajowe

Uproszczenie unijnego prawa pomocy publicznej, aby rządy mogły szybciej reagować.

Dopłaty do rachunków: Państwa (w tym Polska) otrzymują "zielone światło" na bezpośrednie wspieranie obywateli i firm bez obaw o kary za łamanie zasad wolnego rynku.

Ochrona najuboższych: Uelastycznienie przepisów pozwala na celowaną pomoc dla grup najbardziej narażonych na ubóstwo energetyczne.

Wysoka cena uzależnienia od paliw kopalnych

- To pokazuje nam jedną rzecz jasno (...), że płacimy bardzo wysoką cenę za nasze nadmierne uzależnienie od paliw kopalnych. A ponurą rzeczywistością dla naszego kontynentu jest to, że energia z paliw kopalnych pozostanie najdroższą opcją w nadchodzących latach - zaznaczyła von der Leyen.

Tymczasem - według Ursuli von der Leyen - Europa ma możliwości produkowania energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii i energii jądrowej. Aby jednak to osiągnąć unijna sieć energetyczna potrzebuje modernizacji, przyspieszenia budowy nowych połączeń, lepszej integracji systemu energetycznego i zdolności magazynowania energii. Dlatego też, jak przypomniała von der Leyen, KE jeszcze w grudniu przedstawiła pakiet na rzecz europejskich sieci (ang. European Grids Package).

- Będę chciała wezwać współprawodawców do zatwierdzenia tego pakietu do wakacji - powiedziała szefowa KE, dodając, że zachęca państwa UE, aby wykorzystywały środki z funduszy spójności do inwestowania w elektryczność.

Czytaj także: 

Źródło: PAP/AM

Polecane

Wróć do strony głównej