Magyar wzywa prezydenta do dymisji. "Pozwalał na okradanie ojczyzny"

Lider partii Tisza przyjął zaproszenie prezydenta Węgier na środowe spotkanie. Jednocześnie wezwał go do jak najszybszego zwołania pierwszej sesji parlamentu, powołania go na stanowisko premiera i złożenia rezygnacji.

Piotr  Piętka

Piotr Piętka

2026-04-14, 14:12

Magyar wzywa prezydenta do dymisji. "Pozwalał na okradanie ojczyzny"
Peter Magyar. Foto: Reuters

Magyar wzywa prezydenta Węgier do dymisji. "Pozwalał na krzywdzenie dzieci"

Prezydent Tamas Sulyok wezwał do siebie na rozmowę lidera zwycięskiej partii Tisza. Taką rozmowę ma też odbyć z szefami partii Fidesz i Mi Hazank, ale wiadomo, że tylko Peter Magyar może utworzyć rząd.

Magyar oświadczył, że do prezydenta pójdzie. Zaapelował do Sulyoka o jak najszybsze zwołanie pierwszej sesji nowego Zgromadzenia Narodowego, powołanie go na stanowisko premiera, a potem odejście z funkcji głowy państwa.

- W moich oczach nie jest prezydentem republiki, kto pozwolił na okradanie ojczyzny, kto bez słowa znosił okradanie banku narodowego, bez słowa pozwalał na krzywdzenie dzieci przez pedofilskich potworów - powiedział Magyar.

Prezydent unika odpowiedzi

Nawiązał w ten sposób do afer pedofilskich za rządów Fideszu. Działający na Węgrzech dziennikarze pytali pałac prezydencki, czy prezydent rozważa dymisję. W oświadczeniu dla prasy nie odpowiedziano wprost. Napisano jedynie, że prezydent Sulyok wykonuje kolejne kroki prawne zgodnie z węgierską ustawą zasadniczą.

Czytaj także:

Źródło: Piotr Piętka/Polskie Radio/pb

Polecane

Wróć do strony głównej