Tąpnięcie w prognozach. Miało być ciepło, a tu mróz
Od niedzieli, po kilku dniach wiosennej aury, Polska znajdzie się pod wpływem układu niskiego ciśnienia, a już następnego dnia odczujemy mocne tąpnięcie w pogodzie. Będzie deszczowo i chłodno, lokalnie wrócą nocne przymrozki.
2026-04-14, 18:30
- Ziejące rany na ciele. Senator ma raka, wziął eksperymentalny lek
- Putin dostał zgodę na kolejną inwazję. Alarmujące doniesienia z Rosji
- Rosja zbombardowała tamę. Ryzyko potężnej katastrofy
- Wielkie mewy zaczęły atakować dzieci. Władze wypowiedziały im wojnę
Pogoda w dwóch odsłonach. Początek będzie obiecujący
We wtorek po południu stacja pomiarowa w Raciborzu odnotowała 18,2 stopni Celsjusza, a w wielu regionach temperatury wyniosły powyżej 15 stopni. Choć są miejsca, takie jak Koszalin (9,2 st. C), gdzie było chłodniej, jednak takie wartości były we wtorek rzadkim zjawiskiem.
Tendencja utrzyma się w kolejnych dniach. Będzie względnie ciepło. W środę termometry wskażą maksymalnie od 11 st. C na Pomorzu, przez 12 stopni na Kujawach i w Tatrach, do 14-16 stopni w pozostałej części kraju, choć lokalnie może być cieplej. Na Warmii i Mazurach, w centrum i na południu spadnie deszcz.
W czwartek również będzie ciepło 15-18 st. C, jedynie nad morzem warto cieplej się ubrać, bo na termometrach maksymalnie 10 st. C.
Prognoza IMGW na piątek W weekend niemal 20 st. C, później nagłe załamanie
W sobotę miejscami, na zachodzie, będzie jeszcze cieplej - do 19 stopni. Najchłodniej będzie zaś w Trójmieście (do 10°C). W niedzielę pogoda zacznie się pogarszać. Znad Niemiec zacznie napływać do Polski układ niżu, który - zwłaszcza na zachodzie - wywoła obfite opady deszczu. Popada niemal w całym kraju. Na wybrzeżu temperatury wyniosą maksymalnie 8-10 stopni, w pozostałych regionach będzie jeszcze ciepło. A najcieplej w woj. małopolskim i świętokrzyskim (18 st. C).
Prognoza opadów na niedzielę (źródło: ECMWF) Tąpnięcie w pogodzie
W poniedziałek nastąpi wspomniane tąpnięcie w pogodzie - wynika z prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Jedynie na Mazowszu i Lubelszczyźnie termometry wskażą do 14-15 stopni. Na przeważającym obszarze będzie 10-13 st. C, a na wybrzeżu poniżej 10 stopni. Na zachodzie i południu może popadać.
Prognoza temperatur maksymalnych (źródło: IMGW) Podobne wartości utrzymają się co najmniej do czwartku (23 kwietnia). W rejonach podgórskich temperatura w ciągu dnia może spaść do 1-2 st. C. To jednak nie wszystko. Dotychczas przedstawiliśmy bowiem temperatury maksymalne.
Powrót przymrozków
Temperatury minimalne, notowane z reguły po zmierzchu, będą znacznie niższe. W nocy z wtorku na środę (21-22 kwietnia) oraz ze środy na czwartek (22-23 kwietnia) miejscami powrócą przymrozki. Mowa o następujących województwach:
- warmińsko-mazurskim
- małopolskim (powiaty południowe)
- kujawsko-pomorskim
- łódzkim
Prognoza temperatur minimalnych (źródło: IMGW) W kilku regionach meteorolodzy przewidują 0 stopi, co oznacza mróz. Nie jest wykluczone, że temperatury (szczególnie przy gruncie - takie pomiary wykonywane są na wysokości 5 cm) spadną poniżej zera. Należy spodziewać się, że IMGW wyda alerty przed przymrozkami.
- Deszczowy front weźmie Polskę w kleszcze. Meteorolodzy pokazali animację
- Na niebie pojawił się ogromny lej. Tornado uchwycone na nagraniu
- Pogoda nagle się załamie. Potężne ulewy i śnieg. Meteorolodzy wskazali datę
Źródło: PolskieRadio24.pl/łl