Europa może niedługo zamarznąć. Naukowcy: potężny prąd gwałtownie słabnie
Kluczowy dla stabilności światowego klimatu prąd oceaniczny na Atlantyku słabnie szybciej, niż dotychczas uważali eksperci, i może być znacznie bliżej załamania. Jeśli do tego dojdzie, skutki będą katastrofalne - alarmują badacze. Swoimi odkryciami podzielili się na łamach pisma "Science Advances".
2026-04-17, 19:02
- Jest ruch w cieśninie Ormuz. Grupy statków widać z kosmosu
- Zełenski bije na alarm. Wzmożone ruchy wojska na Białorusi
- Ostatnie Pokolenie kończy działalność. Ma nowy plan. "Chowamy klej do kieszeni"
Oceany zmieniają się szybciej, niż sądzono. Naukowcy nie mają wątpliwości
Prądy morskie odgrywają fundamentalną rolę w kształtowaniu klimatu Ziemi. Jednym z nich jest AMOC - Atlantycki Południkowy Obieg Cyrkulacyjny (Atlantic Meridional Overturning Circulation), który transportuje ciepło, sól i wodę słodką po wodach Oceanu Atlantyckiego. Ten naturalny taśmociąg słabnie z powodu wywołanego przez ludzkość globalnego ocieplenia - co do tego nie ma wątpliwości. Teraz jednak okazuje się że, tempo zmian jest szybsze, niż wcześniej przypuszczano.
Dokładne oszacowanie tempa zmian w prądzie AMOC jest bardzo trudne, bo to niezwykle złożony i rozległy geograficznie proces. AMOC rozciąga się bowiem wzdłuż całego Oceanu Atlantyckiego, jest jego głównym prądem wymiany wód. To także część światowego systemu gospodarki wodnej, łącząca wszystkie oceany i odpowiadająca za wymianę chłodnej wody z okolic Antarktydy z cieplejszymi wodami z okolic równika.
Kluczowy dla Ziemi prąd słabnie. Alarmujące doniesienia naukowców
Oceanografowie i ekolodzy, zajmujący się badaniem zmian klimatu sporo miejsca poświęcali prądom oceanicznym, w tym AMOC. Szczegółowe badania prowadzone były od 2004 roku. Wszystkie wykazały, że AMOC się zmienia i kiedyś może zaniknąć, jednak prawdopodobnie były one zbyt optymistyczne - pisze w piątek CNN powołując się na najnowsze odkrycia opublikowane w czasopiśmie "Science Advances". "Nowe badania, jedno, które skupia się na przyszłości AMOC, i drugie, badające stan obecny, dostarczają nowych i alarmujących danych" - czytamy.
Chodzi o analizy porównawcze modeli klimatycznych i obecnego stanu oceanów. Wynika z nich, że prąd najprawdopodobniej zwolni o ponad 50 proc. do końca obecnego wieku, co stanowi "znaczące osłabienie" - o 60 proc. silniejsze - względem średniej wszystkich obecnych modeli klimatycznych. Zwiększa to prawdopodobieństwo, że AMOC może przekroczyć punkt krytyczny już w połowie tego wieku. Będzie to moment, w którym odwrócenie zmian "zasadniczo nie może być już możliwe" - przekonują hydrolodzy.
AMOC jest bliżej załamania, niż sądzono - alarmują badacze (fot. MIKKEL JUUL JENSEN/Science Photo Library/East News) Już teraz specjaliści z Uniwersytetu w Miami, na podstawie danych zebranych z czterech cumowisk dla statków ulokowanych wzdłuż zachodniego wybrzeża Atlantyku, doszli do wniosku, że AMOC słabł na czterech różnych szerokościach geograficznych w ciągu ostatnich dwóch dekad. Taka obserwacja jest bardzo istotna - ocenił oceanograf fizyczny z Uniwersytetu Miami i autor opublikowanego w "Science Advances" raportu Shane Elipot. - Chociaż wyniki koncentrują się tylko na zachodniej granicy Oceanu Atlantyckiego, ten region jest dobrym wskaźnikiem dla tego, co dzieje się z AMOC - dodał.
AMOC w końcu zniknie? Europę czekają syberyjskie mrozy
Co ewentualne zaniknięcie prądu AMOC oznaczałoby dla świata? Konsekwencje byłyby bardzo poważne - alarmują badacze na łamach "Science Advances". Oznaczałoby to drastyczne, niemal syberyjskie ochłodzenie w Europie, wzrost poziomu wód wzdłuż wschodniego wybrzeża USA, a także poważne susze w Afryce. Dlatego też analiza i ocena sytuacji AMOC jest jednym z kluczowych zagadnień klimatologów. - Każde kolejne osłabienie AMOC popycha system w kierunku punktu krytycznego - kończy swą analizę René van Westen, oceanograf i klimatolog z Uniwersytetu w Utrechcie.
Czytaj także:
- Koniec świata, jaki znamy. Ziemia osiągnęła pierwszy punkt krytyczny
- Eksperci alarmują: globalne ocieplenie przyspiesza. 16 "punktów bez odwrotu"
Źródła: Polskie Radio/CNN/"Science Advances"/mbl