Elektryk na prąd z węgla kontra benzyniak. Sprawdzamy, który truje bardziej
Dopóki nie wyjadą z fabryki, samochody spalinowe są znacznie mniejszym obciążeniem dla środowiska od aut elektrycznych. Proces produkcji aut ICE jest mniej zasobochłonny, niż EV. Czy zatem elektryki w Polsce, w której prąd powstaje z węgla, mają w ogóle sens, jeśli chce się zminimalizować szkodliwy wpływ na planetę?
Michał Tomaszkiewicz
2026-04-22, 07:08
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Początkowy dług emisyjny EV: Produkcja samochodu elektrycznego generuje na starcie od 8,5 do 13,0 ton ekwiwalentu dwutlenku węgla, co stanowi obciążenie wyższe o 3,5 do 4,0 ton w porównaniu z produkcją odpowiedników spalinowych.
- Punkt zrównania w polskich warunkach: Ładując pojazd z krajowej sieci elektroenergetycznej, elektryczny crossover zrównuje swój ślad węglowy ze spalinowym po 34 600 kilometrach (około 2,9 roku eksploatacji), natomiast użycie instalacji fotowoltaicznej skraca ten dystans do 18 200 kilometrów (1,5 roku).
- Przewaga w całkowitym cyklu życia: Po pokonaniu dystansu 240 000 kilometrów pojazd elektryczny redukuje końcowy ślad węglowy o 22 do 38 procent względem bazowych modeli spalinowych, obniżając sumaryczną emisję z 53,0 ton do 32,5 tony w przypadku miejskiego crossovera.
- Emisyjna pułapka hybryd plug-in: Rzeczywisty udział jazdy w trybie bezemisyjnym na poziomie zaledwie 27-31% sprawia, że hybryda z wtyczką (PHEV) staje się w ogólnym bilansie najmniej ekologicznym wyborem, emitując przez cały cykl życia aż 58,5 tony gazów cieplarnianych.
Jak wygląda całkowita emisyjność samochodów w Polsce? Żeby to sprawdzić, przyjrzeliśmy się autu, które jest produkowane w Polsce, i które można kupić jako model spalinowy (ICE), "miękką" hybrydę (MHEV) oraz auto elektryczne (BEV). Pochodzący z Tychów Jeep Avenger pomoże nam sprawdzić, czy prąd z węgla przekreśla sens inwestowania w elektryki, czy też może nawet w tak niekorzystnych warunkach auto na energię elektryczną "truje" środowisko mniej.
Przyjrzeliśmy się także dokładnie innym zanieczyszczeniom, jakimi samochody atakują mieszkańców miast, w tym pyłowi z klocków hamulcowych i mikroplastiku z opon. Jak w porównaniu wypadł ten jeden samochód w trzech różnych wersjach?
Cykl życia prawdę ci powie. Miernik wpływu na środowisko
Analiza wpływu motoryzacji na stan środowiska naturalnego wymaga odejścia od uproszczonego modelu skupionego wyłącznie na emisji spalin podczas jazdy. Standardowa ocena, ograniczona do pomiaru substancji wydostających się z rury wydechowej, nie uwzględnia procesów zachodzących przed zakupem pojazdu.
W naukach technicznych i procesach regulacyjnych Unii Europejskiej coraz powszechniej stosuje się metodologię Oceny Cyklu Życia, znaną jako LCA. Pozwala ona na policzenie sumarycznego śladu węglowego, począwszy od wydobycia rud metali i rafinacji surowców, przez energochłonne procesy montażu w zakładach produkcyjnych, aż po wieloletnią eksploatację i finalny odzysk materiałów.
W kontekście Dnia Ziemi warto przyjrzeć się konkretnym danym liczbowym, które pokazują rzeczywistą uciążliwość pojazdów dla ekosystemu. Przykładem są modele produkowane w polskich zakładach w Tychach, gdzie na jednej linii montażowej powstają warianty spalinowe, hybrydowe oraz elektryczne. Takie środowisko produkcyjne umożliwia precyzyjne porównanie różnych technologii napędowych przy zachowaniu identycznych parametrów nadwozia i wyposażenia.
Dzięki temu można określić, ile dwutlenku węgla rzeczywiście kosztuje naszą planetę każdy kilometr pokonany samochodem, uwzględniając przy tym specyfikę polskiego systemu energetycznego, wciąż opartego w znacznej mierze na paliwach kopalnych.
🚗 Rodzaje napędów
ICE
Klasyczny silnik spalinowy. Cała energia pochodzi z paliwa kopalnego. Energia kinetyczna tracona podczas hamowania zamieniana jest w ciepło i bezpowrotnie tracona.
MHEV
Silnik spalinowy wspierany przez mały układ elektryczny (48V). Odzyskuje energię podczas hamowania, co pozwala na płynniejszy start, ale nie pozwala na jazdę wyłącznie na prądzie.
PHEV
Hybryda z wtyczką. Posiada dwa pełnowymiarowe silniki i akumulator ładowany zewnętrznie. Pozwala na jazdę bezemisyjną (40–80 km). Bez ładowania staje się cięższym autem spalinowym.
BEV
Napęd wyłącznie elektryczny. Brak silnika spalinowego i rury wydechowej. Cała energia pochodzi z dużego akumulatora ładowanego zewnętrznie. Najniższy ślad węglowy w cyklu życia.
Produkcja i architektura. Co mają wspólnego, czym się różnią polskie ICE, MHEV i BEV?
Proces budowy nowoczesnego samochodu opiera się na wykorzystaniu modułowych platform podłogowych, takich jak e-CMP czy EMP2. Opowiada ona za około 60% kosztów materiałowych całego samochodu i jest przystosowana do montażu różnych układów napędowych. Zakład w Tychach, odpowiedzialny za produkcję modeli Jeep Avenger i Fiat 600, charakteryzuje się wysokim stopniem automatyzacji, gdzie spawalnia wykorzystuje 930 robotów przemysłowych, co zapewnia precyzję i powtarzalność procesów.
Każdy egzemplarz opuszczający linię montażową jest obarczony śladem węglowym wynikającym z energii zużytej w fabryce oraz emisji powstałej przy produkcji komponentów. Wersja spalinowa Jeepa Avengera z silnikiem 1.2 litra wiąże się z początkową emisją na poziomie od 5,5 do 6,0 ton ekwiwalentu dwutlenku węgla. Wariant miękkiej hybrydy, wyposażony w dodatkowy silnik elektryczny o mocy 21 kW i niewielki akumulator, podnosi ten wynik do zakresu 6,0–6,5 tony.
Najwyższy nakład emisyjny na starcie generuje wersja w pełni elektryczna, gdzie sama produkcja akumulatora o pojemności 54 kWh dokłada od 3,5 do 5,0 ton długu węglowego. W rezultacie samochód elektryczny rozpoczyna swoje życie z sumarycznym obciążeniem dla środowiska wynoszącym od 8,5 do 9,5 tony ekwiwalentu dwutlenku węgla.
Geopolityka i etyka ukryta w podzespołach
Przejście w stronę napędów bezemisyjnych wiąże się ze zmianą struktury zapotrzebowania na surowce, co przenosi punkt ciężkości oddziaływania na środowisko z etapu spalania paliwa na etap wydobycia i rafinacji metali. Produkcja modelu Jeep Avenger w wersji elektrycznej wymaga zastosowania od 60 do 80 kilogramów miedzi, podczas gdy wariant spalinowy angażuje zazwyczaj od 15 do 25 kilogramów tego metalu. Kluczowym elementem różniącym oba typy napędu jest akumulator trakcyjny, do którego wytworzenia niezbędne są metale takie jak nikiel, lit, mangan oraz kobalt. Przykładowo, pakiet bateryjny o pojemności 54 kWh wymaga dostarczenia od 35 do 45 kilogramów niklu oraz od 6 do 8 kilogramów litu.
Pozyskiwanie tych minerałów jest procesem złożonym pod względem etycznym i środowiskowym. Blisko trzy czwarte światowej podaży kobaltu pochodzi z kopalni w Demokratycznej Republice Konga, gdzie odnotowywane są przypadki naruszeń praw pracowniczych. Z kolei proces ekstrakcji litu w Ameryce Południowej wiąże się z wysokim zużyciem zasobów wodnych niezbędnych do odparowywania solanki. Wariant hybrydowy typu MHEV charakteryzuje się znacznie mniejszym obciążeniem dla łańcucha dostaw metali rzadkich, ponieważ pojemność jego akumulatora stanowi jedynie 1,6 procent objętości baterii stosowanej w modelu w pełni elektrycznym. Przekłada się to na wykorzystanie litu mierzone w dekagramach, co nie stwarza tak wysokiego obciążenia na etapie kopalnianym.
Analizując bilans materiałowy należy uwzględnić pełny cykl życia pojazdu. Choć wyprodukowanie samochodu elektrycznego wymaga wydobycia większej ilości metali krytycznych, pojazd konwencjonalny w trakcie wieloletniej eksploatacji zużywa i bezpowrotnie spala dziesiątki tysięcy litrów paliw kopalnych. Jak całkowite fizyczne zapotrzebowanie na zasoby naturalne dla pojazdów wygląda po zsumowaniu masy surowców niezbędnych do produkcji oraz eksploatacji?
🚗 Ślad węglowy: ICE vs MHEV vs BEV
| Faza cyklu życia | Spalinowy (ICE) | M. Hybryda (MHEV) | Elektryczny (BEV)* |
|---|---|---|---|
| Produkcja akumulatora | 0 t CO₂ | ~ 0,2 t CO₂ | ~ 4,5 t CO₂ |
| Produkcja nadwozia i napędu | ~ 6,0 t CO₂ | ~ 6,1 t CO₂ | ~ 4,5 t CO₂ |
| Dług produkcyjny (start) | ~ 6,0 t CO₂ | ~ 6,3 t CO₂ | ~ 9,0 t CO₂ |
Emisyjny dług założycielski i wpływ lokalizacji fabryki
Każdy pojazd opuszczający zakład produkcyjny posiada określony ładunek emisji gazów cieplarnianych, który określa się mianem długu założycielskiego. Istotnym czynnikiem wpływającym na wielkość tego długu jest miks energetyczny kraju, w którym zlokalizowane są zakłady produkujące akumulatory. Różnica w emisyjności energii elektrycznej przekłada się na końcowy bilans środowiskowy pojazdu jeszcze przed jego pierwszym uruchomieniem. Produkcja w oparciu o francuski miks energetyczny pozwala ograniczyć emisję przy wytwarzaniu ogniw do poziomu około 52 kg ekwiwalentu dwutlenku węgla na każdą kilowatogodzinę pojemności.
Ta sama linia produkcyjna zasilana energią w Niemczech, gdzie udział paliw kopalnych jest wyższy, generowałaby emisję na poziomie 126,5 kg na kilowatogodzinę. W polskim miksie energetycznym 1 kWh to 616 gramów ekwiwalentu dwutlenku węgla. Lokalizacja fabryki staje się zatem decydującym parametrem określającym, z jakiego pułapu długu węglowego startuje dany egzemplarz samochodu.
Eksploatacja w polskich realiach. Zużycie energii i paliwa
Ocena wpływu pojazdu na środowisko wymaga uwzględnienia jego eksploatacji w ustandaryzowanym cyklu, który zgodnie z badaniami rynkowymi przewiduje przebieg na poziomie 240 000 kilometrów.
Jeep Avenger w wersji spalinowej zużywa około 6,2 litra na 100 kilometrów. Biorąc pod uwagę proces ekstrakcji ropy naftowej, ostateczny wskaźnik emisji eksploatacyjnej wynosi 196 gramów ekwiwalentu dwutlenku węgla na kilometr. Doliczając do tego koszty środowiskowe związane z wycofaniem pojazdu z eksploatacji i jego złomowaniem, całkowity ślad węglowy zamyka się w 53 tonach.
Wariant miękkiej hybrydy, wyposażony w system 48-woltowy pozwalający na poruszanie się w manewrach parkingowych na prądzie, osiąga zużycie na poziomie 4,9 do 5,1 litra na 100 kilometrów. Przekłada się to na wskaźnik 158 gramów na kilometr oraz łączną emisję drogową w granicach 38-40 ton, dając wynik całkowity na poziomie około 45 ton.
Pojazd w pełni elektryczny zużywa średnio 15,5 kilowatogodziny energii na 100 kilometrów. W realiach polskich, gdzie wskaźnik emisyjności sieci z uwzględnieniem węgla szacowany jest na 616,7 grama na kilowatogodzinę, zasilanie akumulatora wiąże się z emisją u źródła na poziomie 95 gramów na kilometr. Po pokonaniu badanego dystansu 240 000 kilometrów samochód ten doprowadzi do pośredniej emisji 22,9 tony gazów. Gdy zsumujemy to z początkowym długiem produkcyjnym oraz dodamy koszty ostatecznej utylizacji – obejmującej m.in. recykling pozwalający na odzysk do 95% metali z akumulatora – wynik całkowity zamyka się w około 32,5 tonach.
Użytkowanie energii z instalacji fotowoltaicznej do ładowania pojazdu obniża wskaźnik do 4 gramów na kilometr, redukując końcowy bilans życia pojazdu do wartości rzędu 10-11 ton. Nawet jeśli samochód elektryczny jeździ na węgiel, wciąż jest on bardziej przyjazny dla środowiska, niż jego spalinowy odpowiednik.
🚗 Ślad węglowy: ICE vs MHEV vs BEV
Jeep Avenger - emisje w cyklu życia
Punkt równowagi. Kiedy napęd elektryczny staje się czystszy od spalinowego?
Zestawienie wyższej emisji początkowej z etapu produkcji oraz niższej emisji z okresu użytkowania pozwala wyznaczyć punkt równowagi, określający dystans, po którym dany napęd kompensuje swoje obciążenie. Przyjmując za punkt odniesienia roczny przebieg wynoszący 12 000 kilometrów, można dokonać kalkulacji dla poszczególnych napędów.
Model miękkiej hybrydy rozpoczyna użytkowanie z wyższym o 400 kilogramów długiem emisyjnym względem bazowego pojazdu spalinowego. Oszczędzając 38 gramów węgla na każdym przejechanym kilometrze, spłaca ten nakład po pokonaniu około 10 500 kilometrów, co statystycznemu kierowcy zajmuje niespełna 10,5 miesiąca.
W przypadku technologii całkowicie elektrycznej proces spłaty wymaga dłuższego czasu z uwagi na wyższe obciążenie początkowe, wynoszące dodatkowe 3500 kilogramów emisji z produkcji w porównaniu do bazowej wersji spalinowej. Ładowanie baterii energią z polskiej sieci energetycznej zapewnia oszczędność 101 gramów na kilometr względem modelu spalinowego, co prowadzi do osiągnięcia punktu równowagi po przejechaniu 34 600 kilometrów, czyli po 2,9 roku użytkowania.
Wykorzystanie energii z instalacji fotowoltaicznej obniża emisję z jazdy do około 4 gramów na kilometr, zwiększając przewagę eksploatacyjną do 192 gramów na każdym kilometrze. W tym scenariuszu spłata początkowego długu węglowego względem auta spalinowego następuje już po około 18 200 kilometrach, co przekłada się na 1,5 roku standardowej eksploatacji.
Z kolei w zestawieniu z wersją miękkiej hybrydy, zysk eksploatacyjny elektryka zasilanego z sieci węglowej spada do 63 gramów na kilometr. W tej sytuacji punkt zrównania przesuwa się na 54 000 kilometrów, co oznacza około 4,5 roku eksploatacji. Zmiana źródła zasilania na panele słoneczne pozwala na oszczędność 154 gramów ekwiwalentu dwutlenku węgla na każdym kilometrze względem hybrydy. Wyznacza to nowy punkt opłacalności ekologicznej po dystansie 22 000 kilometrów, czyli w niespełna 1,8 roku.
Anatomia Śladu Węglowego (LCA)
Jak liczymy całkowitą emisyjność samochodu?
1. Etap Produkcji
Dług założycielski (Cradle-to-Gate)Ślad węglowy powstający zanim pojazd po raz pierwszy wyjedzie z salonu na drogę.
Surowce
Emisje z wydobycia i rafinacji stali, aluminium, tworzyw sztucznych oraz metali ziem rzadkich niezbędnych do elektroniki.
Montaż
Energia cieplna i elektryczna zużyta przez roboty, tłocznie, spawalnie oraz najbardziej energochłonną część fabryki – lakiernię.
Baterie Trakcyjne
Największa zmienna w bilansie. Ślad węglowy zależy od tego, czy ogniwa wyprodukowano w kraju opartym na węglu (wysokie emisje), czy na OZE/Atomie (niskie emisje).
2. Etap Eksploatacji
Główna oś analizy (Well-to-Wheel)Suma zanieczyszczeń powstających w trakcie 240 000 km przebiegu.
Napędy ICE i PHEV
Napędy Elektryczne (BEV)
3. Złomowanie i Recykling
Ostatni etap (End-of-Life)Utylizacja
Proces demontażu, osuszania z płynów eksploatacyjnych oraz prasy do metalu.
Odzysk Baterii
Energia potrzebna na separację litu, kobaltu i niklu, aby mogły wrócić do obiegu zamkniętego.
Wpływ pozaspalinowy i trwałość elementów eksploatacyjnych
Rozważania nad emisyjnością pojazdów obejmują także zjawiska pozaspalinowe, do których zalicza się ścieranie ogumienia oraz elementów układu hamulcowego. Większa masa własna pojazdów elektrycznych, wynikająca z obecności akumulatorów, wpływa na intensywność kontaktu opony z nawierzchnią. Przykładowo, crossover w wersji BEV o wadze około 1520 kilogramów generuje o 20% więcej mikroplastiku z opon niż lżejszy wariant spalinowy ważący 1180 kilogramów. W przypadku modelu elektrycznego emisja cząstek z bieżnika może osiągać wartość 110 miligramów na kilometr.
Zjawisko to jest częściowo kompensowane przez technologię hamowania rekuperacyjnego, dostępną w pojazdach zelektryfikowanych. System ten pozwala na odzysk energii kinetycznej, co ogranicza konieczność używania tradycyjnych hamulców ciernych. W samochodach elektrycznych emisja pyłów z klocków hamulcowych ulega redukcji o 80% w porównaniu do wersji spalinowych. Przekłada się to również na trwałość podzespołów – o ile w ciężkich pojazdach spalinowych wymiana klocków może być konieczna po 40 000 kilometrów, o tyle w pojazdach elektrycznych ich żywotność wydłuża się do 100 000 kilometrów.
Dodatkowym aspektem poprawiającym jakość środowiska miejskiego jest obniżenie poziomu hałasu o 2 do 4 decybeli przy niskich prędkościach oraz ograniczenie stężenia pyłów zawieszonych PM10 w rejonach gęstej zabudowy.
Bilans płynów roboczych w cyklu życia pojazdu
Wieloletnia eksploatacja samochodu wiąże się z koniecznością cyklicznej wymiany płynów eksploatacyjnych, co stanowi dodatkowy czynnik w całkowitym bilansie środowiskowym. Pojazdy wyposażone w silniki spalinowe, w tym także warianty miękkich hybryd, wymagają regularnej wymiany oleju silnikowego. Przy zakładanym przebiegu 240 000 kilometrów i standardowych interwałach serwisowych oznacza to kilkanaście cykli wymiany. Przekłada się to na zużycie od 60 do 80 litrów syntetycznych środków smarnych oraz konieczność bezpiecznej utylizacji odpowiadającej im liczby filtrów. Substancje te, nawet przy wysokim wskaźniku recyklingu olejów przepracowanych, generują dodatkowe emisje na etapie produkcji i przetwórstwa.
Architektura napędu w pełni elektrycznego niemal całkowicie eliminuje ten rodzaj odpadów z cyklu życia produktu. Silniki elektryczne nie wymagają stosowania tradycyjnych olejów smarnych. Układy chłodzenia akumulatorów wysokonapięciowych oraz płyny w przekładniach redukcyjnych pracują zazwyczaj w obiegach zamkniętych o długiej żywotności, często nie wymagając ingerencji serwisowej przez cały okres użytkowania pojazdu. Obie technologie napędowe dzielą zapotrzebowanie na płyn do spryskiwaczy oraz płyn hamulcowy. W przypadku tego drugiego zjawisko hamowania rekuperacyjnego w pojazdach bateryjnych obniża temperaturę pracy układu ciernego, co spowalnia degradację termiczną płynu. Znaczne zmniejszenie całkowitej objętości generowanych odpadów płynnych obniża sumaryczny ślad ekologiczny wynikający z rutynowego serwisowania pojazdów elektrycznych.
🚗 Opel Astra: Bilans CO₂
Co z hybrydą plug-in? Sprawdziliśmy na przykładzie Opla Astry
Analiza produkowane w Niemczech modelu Opel Astra L, reprezentującego większy segment kompaktowy (C), dostarcza informacji o tym, jak gabaryty i masa pojazdu wpływają na końcowy bilans środowiskowy. Porównanie tego modelu z mniejszym Jeepem Avengerem wskazuje na mniejszą redukcję śladu węglowego przy przejściu na napęd elektryczny w większym aucie. Wynika to przede wszystkim z wyższego nakładu materiałowego na etapie produkcji. Wersja spalinowa Astry (1.2 PureTech) opuszcza fabrykę z długiem węglowym wynoszącym 9,0 ton ekwiwalentu dwutlenku węgla. Wariant hybrydowy plug-in (PHEV) podnosi tę wartość do 10,5 tony, natomiast wersja w pełni elektryczna (BEV) generuje na starcie 13,0 ton emisji – o 4 tony więcej niż elektryczny model z segmentu miejskich crossoverów.
Kolejnym czynnikiem wpływającym na mniejszą różnicę w całkowitym LCA jest zapotrzebowanie na energię. Elektryczna Astra zużywa średnio 18,0 kWh na 100 kilometrów (w porównaniu do 15,5 kWh w modelu Avenger). Przy polskim miksie energetycznym przekłada się to na emisję z jazdy na poziomie 26,6 tony w całym cyklu życia, podczas gdy model mniejszy generuje w tym samym czasie 22,9 tony. W rezultacie całkowity bilans LCA dla Astry BEV zamyka się wynikiem 41,1 tony, co stanowi redukcję o około 22 procent względem wersji spalinowej (52,9 tony). Dla porównania, w mniejszym Avengerze redukcja ta przekracza 38%.
Dane te pokazują również specyfikę napędów hybrydowych typu plug-in. Choć w teorii wariant ten wykazuje niskie zużycie paliwa, rzeczywisty udział dystansu pokonywanego w trybie elektrycznym (27–31%) oraz masa wyższa o blisko 480 kilogramów względem wersji spalinowej sprawiają, że po rozładowaniu akumulatora zużycie paliwa wynosi od 5,9 do 6,2 litra na 100 kilometrów. Auto jest wtedy eksploatowane jako spalinowe, które jednak wszędzie zabiera ze sobą balast w postaci akumulatorów oraz silnika elektrycznego.
Sumaryczny bilans emisyjny Astry PHEV w polskich warunkach wynosi 58,5 tony ekwiwalentu dwutlenku węgla. Oznacza to, że w scenariuszu braku regularnego ładowania, hybryda z wtyczką obciąża środowisko w stopniu wyższym niż standardowy model benzynowy, generując najwyższy całkowity ślad węglowy w całym zestawieniu.
Źródło: PolskieRadio2.pl/Michał Tomaszkiewicz
Skąd to wiemy? Jak to policzyliśmy?
Wszystkie obliczenia i porównania zawarte w analizie opierają się na oficjalnych danych technicznych, publikacjach organizacji badawczych oraz dokumentacjach producentów. Poniżej przedstawiamy zestawienie kluczowych źródeł:
Metodologia LCA i dane emisyjne modeli:
- Green NCAP: Wykorzystano oficjalne arkusze danych (Life Cycle Assessment Results) dla modeli Jeep Avenger, Fiat 600e oraz Opel Astra. Stamtąd pochodzą precyzyjne wyliczenia dotyczące „długu węglowego” produkcji oraz emisji na dystansie 240 000 km.
- Kalkulator LCA Green NCAP: Narzędzie to posłużyło do zestawienia emisyjności w zależności od miksu energetycznego konkretnych krajów (Polski, Francji i Niemiec).
Dane produkcyjne i konstrukcyjne:
- Stellantis (Strategia Dare Forward 2030): Dokumentacja koncernu dostarczyła informacji o kosztach rozwoju platform (e-CMP, EMP2), stopniu automatyzacji zakładu w Tychach oraz historycznych wynikach produkcyjnych fabryki.
- Specyfikacje techniczne produktów: Dane dotyczące masy własnej, pojemności akumulatorów (54 kWh) oraz mocy silników pochodzą z oficjalnych wykazów homologacyjnych producentów.
Energetyka i infrastruktura:
- European Alternative Fuels Observatory (EAFO): Źródło danych na temat polskiego miksu energetycznego (616,7 g CO2-eq/kWh) oraz strat przesyłowych energii elektrycznej.
- Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności (PSNM): Dane dotyczące liczby publicznych punktów ładowania w Polsce oraz nastrojów konsumenckich pochodzą z raportu "Barometr Nowej Mobilności 2025".
Wpływ pozaspalinowy i surowce:
- EMEP/EEA (Metodyka COPERT): Na podstawie tego europejskiego przewodnika inwentaryzacji emisji zanieczyszczeń wyliczono wskaźniki ścieralności opon i klocków hamulcowych.
- InsideEVs / Analizy rynkowe: Dane dotyczące masy surowców krytycznych (lit, nikiel, kobalt, miedź) niezbędnych do produkcji baterii i silników elektrycznych.
- Raporty dotyczące praw człowieka w przemyśle wydobywczym: Informacje o pochodzeniu kobaltu z Demokratycznej Republiki Konga oraz zużyciu wody przy ekstrakcji litu w Ameryce Południowej.
Dane eksploatacyjne (PHEV):
- Systemy monitorowania zużycia paliwa (telemetria): Statystyki dotyczące rzeczywistego stopnia wykorzystania napędu elektrycznego w hybrydach typu plug-in (wskaźnik 27–31%) opierają się na zagregowanych danych z rzeczywistego użytkowania pojazdów na drogach europejskich.