Berkowicz odpowiada na krytyczny wpis. "To nie Izrael będzie decydować"

Dyplomatyczny spór wokół zachowania posła Konfederacji Konrada Berkowicza. Po kontrowersyjnej scenie w Sejmie głos zabrało izraelskie MSZ, a odpowiedzi polskich polityków tylko zaostrzyły konflikt.

2026-04-22, 08:35

Berkowicz odpowiada na krytyczny wpis. "To nie Izrael będzie decydować"
Konrad Berkowicz. Foto: Adam Burakowski/East News

Kontrowersyjny gest posła. Berkowicz kontra Izrael

Wypowiedzi i gesty Konrada Berkowicza podczas obrad Sejmu wywołały międzynarodową reakcję. Sprawa przerodziła się w ostry spór dyplomatyczny między Polską a Izraelem. W ubiegłym tygodniu poseł Konfederacji podczas wystąpienia na mównicy zaprezentował grafikę przedstawiającą zmodyfikowaną flagę Izraela, w której zamiast gwiazdy Dawida znalazła się swastyka. Towarzyszył temu komentarz, że "tak powinna wyglądać flaga Izraela". Za swoje zachowanie polityk został ukarany przez marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego - przez trzy miesiące będzie otrzymywał połowę wynagrodzenia.

Izrael: taka osoba nie ma miejsca w parlamencie

Do sprawy odniosły się także ambasada Izraela w Polsce oraz izraelskie MSZ, które w ostrych słowach skrytykowały działania Berkowicza. "Polski poseł Konrad Berkowicz ma wątpliwą przeszłość, która obejmuje publiczne poparcie dla nazizmu. Historia pokazała, do czego prowadzą rasizm i antysemityzm - Polska wie o tym aż za dobrze. Taka osoba nie ma miejsca w parlamencie demokratycznej Polski. Oczekujemy, że polskie władze podejmą zdecydowane i szybkie działania" - czytamy w komunikacie.

Na te słowa odpowiedział sam Berkowicz. "Nie wy będziecie decydować, kto może zasiadać w polskim parlamencie" - napisał polityk, zarzucając władzom Izraela działania, które nazwał "zbrodniami". Podkreślił również, że nie zgadza się z oskarżeniami o "publiczne poparcie nazizmu".

Politycy odpowiadają na zarzuty. Apel do Sikorskiego

Głos w sprawie zabrał także jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen, który stwierdził, że "żadna ambasada nie będzie decydować, kto ma miejsce w polskim parlamencie" i wezwał do reakcji wobec izraelskiego ambasadora.

Spór wywołał również reakcję na szczeblu dyplomatycznym. Szef izraelskiej dyplomacji Gideon Saar zaapelował do Radosława Sikorskiego o jednoznaczne potępienie incydentu. Polski minister przypomniał, że zrobił to już wcześniej, a poseł został ukarany przez marszałka Sejmu.

Czytaj także:

Źródło: PolskieRadio24.pl/KZ

Polecane

Wróć do strony głównej