Trump czeka na ruch Iranu. "Nie przyznaje się do upokorzenia"

Donald Trump nie wyznacza ostatecznej daty na zakończenie potencjalnych negocjacji z Iranem - powiedziała rzeczniczka prezydenta USA Karoline Leavitt. Biały Dom zapowiada kontynuowanie blokady irańskich portów, która ma zmusić Teheran do ustępstw.

Marek Wałkuski

Marek Wałkuski

2026-04-23, 06:44

Trump czeka na ruch Iranu. "Nie przyznaje się do upokorzenia"
Prezydent USA Donald Trump. Foto: WIN MCNAMEE/Getty AFP/East News

Biały Dom o kulisach negocjacji z Iranem

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump nie przyznaje się do upokorzenia, jakim była odmowa Iranu wzięcia udziału w negocjacjach, co najpierw doprowadziło do odwlekania, a następnie odwołania podróży wiceprezydenta JD Vance’a do Islamabadu.

Biały Dom zrzuca winę na wewnętrzne podziały wewnątrz irańskiego obozu rządzącego. - To jest bitwa pomiędzy pragmatystami a twardogłowymi, a prezydent oczekuje jednolitej odpowiedzi - mówiła Karoline Leavitt.

Rzeczniczka Białego Domu dodała, że prezydent USA jest skłonny czekać na odpowiedź Iranu tak długo, jak będzie trzeba. - Oczekując na tę odpowiedź mamy zawieszenie broni, nie ma operacji wojskowych, ale operacja Ekonomiczna Furia trwa nadal - mówiła Leavitt. Według niej Iran na amerykańskiej blokadzie portów traci 500 milionów dolarów dziennie.

Leavitt uchyliła się od odpowiedzi na pytanie, dlaczego we wtorek rano (21 kwietnia) Donald Trump zapowiedział wznowienie bombardowań, a tego samego dnia po południu przedłużył rozejm bezterminowo.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/Marek Wałkuski/nł

Polecane

Wróć do strony głównej