To na nią obraziła się Rybakina. Trzęsienie ziemi na szczycie WTA
Świat kobiecego tenisa zaskoczyła niespodziewana decyzja. Portia Archer zrezygnowała ze stanowiska dyrektorki generalnej WTA po zaledwie dwóch latach pracy. To z Amerykanką kilka miesięcy temu nie chciała fotografować się Jelena Rybakina.
2026-04-23, 11:19
- Oto tajna broń Igi Świątek. Roig tworzy Nadala 2.0?
- Strzelił karnego i padł na murawę. Koszmar Yamala [wideo]
- Tomasiak i inni olimpijczycy dostaną pieniądze? PKOl ma plan
Zmiany w WTA. Archer odchodzi
Amerykanka dołączyła do WTA w 2023 roku i miała odpowiadać za najważniejsze decyzje dotyczące kobiecego tenisa. W trakcie swojej kadencji wprowadziła kilka istotnych zmian, w tym głośny program świadczeń macierzyńskich dla zawodniczek. Przewodnicząca WTA Valerie Camillo poinformowała pracowników, członków organizacji oraz pozostałych interesariuszy o odejściu Archer w specjalnej wiadomości, której treść została udostępniona agencji Reuters.
W liście nie podano konkretnego powodu rezygnacji Archer, ale przekazano, że przestała pełnić swoją funkcję 20 kwietnia, jeszcze przed odnowieniem kontraktu. Amerykanka zastąpiła w WTA Steve’a Simona, który pod koniec 2023 roku zrezygnował ze stanowiska dyrektora generalnego po ośmiu latach pracy. "Pracujemy nad planem przejściowym dotyczącym kierownictwa WTA i przekażemy kolejne informacje do połowy maja” — napisała Camillo.
Archer chciała zmieniać WTA
— Znalezienie równowagi między fizycznymi i psychicznymi wymaganiami profesjonalnej kariery tenisowej a złożonością macierzyństwa i życia rodzinnego może być wyzwaniem i chcemy w tym pomóc — mówiła wcześniej Archer. Teraz jej kadencja dobiegła jednak końca.
Archer wcześniej pełniła funkcję wysokiego rangą menedżera w NBA. Stanowisko dyrektor generalnej WTA objęła oficjalnie w lipcu 2024 roku i odpowiadała za codzienną strategię biznesową oraz działalność operacyjną organizacji, pomagając jej rozwijać się na nowych rynkach.
Jednym z jej pierwszych wyzwań po objęciu stanowiska była obrona szeroko krytykowanej decyzji o przeniesieniu turnieju kończącego sezon — WTA Finals — do Rijadu. Decyzja ta została podjęta jeszcze w kwietniu 2024 roku za kadencji jej poprzednika Steve’a Simona, a pierwsze WTA Finals w stolicy Arabii Saudyjskiej odbyły się jeszcze w tym samym roku.
Rybakina była na nią obrażona
"The Athletic" zacytował z kolei stanowisko WTA dotyczące Archer i jej wpływu na rozwój kobiecego tenisa. "Portia wniosła istotny wkład w turnieje, w zawodniczki i rozwój kobiecego tenisa. Przyłączcie się do moich podziękowań dla Portii za jej przywództwo i poświęcenie, życząc jej dalszych sukcesów w przyszłości" - napisano.
Jedną z najgłośniejszych decyzji Archer było również zawieszenie Stefano Vukova, szkoleniowca Eleny Rybakiny. Sprawa wywołała ogromne emocje i była szeroko komentowana w tenisowym środowisku. Po finale WTA Finals w 2025 roku Rybakina nie chciała stanąć obok dyrektorki i zapozować do wspólnego zdjęcia. Szkoleniowiec wrócił i ponownie jest członkiem sztabu Kazaszki.
Źródło: PolskieRadio24.pl/Reuters/ah