Sankcje za porwania ukraińskich dzieci. UE tworzy czarną listę

Ponad 20 osób i organizacji odpowiedzialnych za indoktrynację i rusyfikację ukraińskich dzieci ma być objętych sankcjami. Brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka widziała czarną listę, która ma być wkrótce przyjęta przez państwa członkowskie.

Beata Płomecka

Beata Płomecka

2026-04-28, 08:33

Sankcje za porwania ukraińskich dzieci. UE tworzy czarną listę
Ukraińscy nauczyciele i dzieci (zdjęcie ilustracyjne). Foto: Reuters

Sankcje UE za porwania ukraińskich dzieci przez Rosjan

Sankcje obejmują zakaz wjazdu do Unii i zablokowanie aktywów. Lista jest tajna do czasu zatwierdzenia i publikacji w unijnym Dzienniku Urzędowym.

By nie ułatwiać osobom i organizacjom, które są na celowniku Unii, ucieczki przed sankcjami nie można podawać kto dokładnie znalazł się na liście - zaznacza brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka.

Indoktrynacja w obozach dla porwanych dzieci

Ogólnie natomiast można powiedzieć, że Unia chce objąć sankcjami osoby działające w obozach reedukacyjnych, indoktrynujących ukraińskie dzieci, które zostały porwane z terenów okupowanych. W tych obozach prowadzone są też szkolenia wojskowe. "Czerwony Goździk", "Wojownik", "Smena" - to tylko niektóre z nich. Osoby działające w takich obozach, a także przedstawiciele marionetkowych władz, mianowanych przez rosyjskich okupantów mają trafić na czarną unijną listę.

Podobnie jak osoby z różnych rejonów Rosji zajmujące się nieletnimi. Za wynaradawianie ukraińskich dzieci, ich indoktrynację, sankcjami został objęty 2 lata temu ośrodek "Artek" na okupowanym Krymie. Legendarny ośrodek kolonijny, chluba ZSRR, dziś wsparcie dla rosyjskiej napaści.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/Beata Płomecka

Polecane

Wróć do strony głównej