Mejza wykluczony z klubu PiS. "Być może nie nadaje się do polityki"

Łukasz Mejza nie jest już w klubie PiS. - To, czego się dowiadujemy o tym pośle to jest jakaś patologia sejmowa. To godzi w powagę Sejmu. Być może on się po prostu nie nadaje do polityki - powiedział Piotr Kusznieruk z "Dziennika Trybuna".

2026-04-29, 21:33

Mejza wykluczony z klubu PiS. "Być może nie nadaje się do polityki"
Łukasz Mejza. Foto: Marysia Zawada/REPORTER/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Łukasz Mejza przestał być członkiem klubu PiS 
  • Polityk opublikował oświadczenie, w którym zarzucił "prorządowym mediom" ataki na klub PiS za jego "działalność charytatywną"
  • Prawo i Sprawiedliwość nie ujawniło przyczyn usunięcia Mejzy z klubu 

Łukasz Mejza przestał być członkiem klubu PiS. Taką informację przekazał w środę rzecznik ugrupowania Rafał Bochenek. Decyzję podjęto po rozmowie kierownictwa partii i klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości. Sam zainteresowany opublikował oświadczenie, w którym zarzucił "prorządowym mediom" ataki na klub PiS za jego "działalność charytatywną", która może być uznawana za kontrowersyjną. Rzecznik PiS nie ujawnił powodów usunięcia Mejzy. Zaznaczył natomiast, że nigdy nie był on członkiem partii.

Mejza w opublikowanym oświadczeniu stwierdził, że "w poczuciu odpowiedzialności za Polskę i obóz patriotyczny", po rozmowie z kierownictwem partii i klubu, podjął decyzję o wystąpieniu z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość. "Nie pozwolę na to, aby przez moje obecne i przyszłe decyzje polityczne oraz te dotyczące działalności charytatywnej (które mogą być kontrowersyjne, ale służą wyższym celom) Klub był obiektem ataku ze strony prorządowych mediów" - dodał. We wtorek media obiegła wiadomość, że Mejza rozważą udział w walkach freak-fightowych. W rozmowie z "Rzeczpospolitą" zdradził, że oczekuje adekwatnej stawki, a całe wydarzenie potraktowałby charytatywnie.

Posłuchaj

Piotr Kusznieruk o sytuacji politycznej w Polsce (Stan dnia) 24:23
+
Dodaj do playlisty

Mejza poza klubem PiS. "Patologia sejmowa"

Piotr Kusznieruk w Polskim Radiu 24 podkreślił, że "skala naruszeń", których dopuścił się poseł Mejza, jest duża. - To, czego się dowiadujemy o tym pośle to jest jakaś patologia sejmowa. To godzi w powagę Sejmu. Rozumiem, że nisko oceniamy polityków, że nasza klasa polityczna jest nie najlepsza pod względem kultury zachowań. Ale nawet w tej grupie można było osiągnąć pewien szczyt dna - zaznaczył dziennikarz. 

I przypomniał wspomniane "naruszenia" polityka. - 178 punktów za przekroczenia drogowe, uczestnictwo w jakichś galach MMA, uczestnictwo w jakimś naciąganiu zdrowotnym obywateli. To moim zdaniem jest już za dużo jak na jednego posła. To jest po prostu cała lepianka złych informacji. Być może on się po prostu nie nadaje do polityki. Może to jest chłopak z miasta, który chce po prostu gdzieś przycisnąć gazem, trochę zaszpanować, pobić się przez chwilę w klatce. Ale to na pewno nie jest wzór normalnego, rozsądnego obywatela, z którego Polacy powinni czerpać przykład. On naprawdę nie reprezentuje interesu Polaków. On reprezentuje chyba głównie swój własny interes - powiedział Piotr Kusznieruk.

Łukasz Mejza budzi kontrowersje między innymi ze względu na wielokrotne przekraczanie prędkości na drogach oraz budzące wątpliwości przedsięwzięcia biznesowe. W kwietniu 2025 roku Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze skierowała przeciwko niemu do sądu akt oskarżenia w związku zarzutami podawania nieprawdy i zatajenia informacji w oświadczeniach majątkowych.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Maciej Wolny
Opracowanie: Robert Bartosewicz

Polecane

Wróć do strony głównej