KO chce członków Polski 2050? "Posłowie dostają szereg propozycji"
Pojawiają się głosy, że Koalicja Obywatelska proponuje członkom Polski 2050, by dołączyli do ich klubu. - To proces, który odbywa się od kilku miesięcy. Nasi posłowie dostają szereg propozycji i szereg gwarancji na ewentualną przyszłość - powiedział Marek Krawczyk, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego (Polska 2050).
2026-05-04, 08:07
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Politycy i polityczki Polski 2050 mają być zachęcani do przejścia do KO
- Posłom i posłankom, którzy by się na to zdecydowali, mają być oferowane miejsca na listach wyborczych KO
- Ci, którzy chcieli blisko współpracować z Koalicją Obywatelską, a myślę tu o klubie Centrum, oraz startować z ich list, już nie są w naszym obozie - powiedział Marek Krawczyk
OGLĄDAJ. Marek Krawczyk gościem Rocha Kowalskiego
Posłowie i posłanki Polski 2050 mają dostawać propozycje przejścia do Koalicji Obywatelskiej. Osoby, które miałyby się na to zdecydować, mają zapewnione miejsca na listach wyborczych z ramienia KO. Marek Krawczyk, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, przyznał, że nie jest to nowa informacja, bo dzieje się to od dłuższego czasu. - To proces, który odbywa się od kilku miesięcy. Nasi posłowie dostają szereg propozycji i szereg gwarancji na ewentualną przyszłość - powiedział.
Wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego przyznał, że sam nie dostał takiej oferty. - Być może ta przyjemność i taka rozmowa jeszcze przede mną. Natomiast z całą pewnością żaden z naszych posłów nie wybiera się do Koalicji Obywatelskiej. Ci, którzy chcieli blisko współpracować z Koalicją Obywatelską, a myślę tu o klubie Centrum, oraz startować z ich list, już nie są w naszym obozie - podkreślił Krawczyk.
Posłuchaj
Marek Krawczyk gościem Rocha Kowalskiego (24 pytania) 17:09
Dodaj do playlisty
"Respektujemy tę umowę co do joty"
Gość Polskiego Radia 24 podkreślił, że partia nie zamierza rezygnować z sojuszu. - Mamy zawartą umowę koalicyjną i nic nie wiem na ten temat, żebyśmy chcieli ją wypowiadać. Nie dotarły do mnie również informacje, żeby chciał to zrobić Donald Tusk - przekonywał. Marek Krawczyk na pytanie, czy uważa Donalda Tuska za najlepszego premiera, którego mogła wybrać koalicja rządząca, zapewnił, że jest przekonany, iż był to dobry wybór. - Uważam, że umówiliśmy się 2,5 roku temu na konkretne rozwiązania, na konkretne cztery lata pracy. Donald Tusk jest liderem koalicji, respektujemy tę umowę co do joty - podkreślił.
Roch Kowalski rozmawiał z Markiem Krawczykiem również o Collegium Humanum. Prokuratorzy badający aferę mają zwrócić się o uchylenie immunitetu posłów Szymona Hołowni i Michała Koboski. Krawczyk podkreślił, że cała sprawa jest na wczesnym etapie, a wspomnianych wniosków jeszcze nie ma. - Zobaczymy, czy one rzeczywiście się pojawią. Jeśli chodzi o tę konkretną sprawę, to o Szymona Hołownię jestem całkowicie spokojny, że w kwestii Collegium Humanum nie ma sobie nic do zarzucenia - przekonywał poseł. - Odbieram to jako pewnego rodzaju grę polityczną - tłumaczył.
Czytaj także:
- Nawrocki powołał Radę Nowej Konstytucji. Brejza: wykorzystał święto 3 maja
- Mniej żołnierzy USA w Europie. Niemczycki: z Polski się nie wycofają
- Ministry obronione w Sejmie. "To nie sukces, a brak porażki"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk