Ogromna asteroida zbliża się do Ziemi. Naukowcy podali godzinę
Najbliższej nocy planetoida, która może liczyć około 100 metrów średnicy, przeleci względnie blisko Ziemi. Dojdzie do tego w środę o godz. 02:55 czasu w Polsce. Przelot obiektu monitoruje NASA i ESA. Zbliżenie nastąpi o godzinie 00:55 czasu uniwersalnego, czyli o 02:55 polskiego czasu.
2026-05-05, 10:21
Astreoida przeleci w pobliżu Ziemi
Planetoidę 2026 HN1, o której mowa, odkryto w ubiegłym miesiącu. Obiekt w środę przeleci we względnie bliskiej odległości od naszej planety. Wynosi ona mniej więcej 9 długości między Ziemią a Księżycem. W momencie zbliżenia asteroida będzie przemieszczała się z prędkością 14 km/s.
Astronomowie szacują (na podstawie jasności obiektu), że średnica planetoidy wynosi od 49 do 110 metrów średnicy. Co więcej, w środę Ziemię ominie kilka innych planetoid, jednak znacznie mniejszych i bardziej oddalonych od naszej planety.
Astronomowie uspokajają: nie grozi nam uderzenie
Naukowcy zaznaczają, że nie grozi nam uderzenie. Gdyby jednak do niego doszło, obiekt jest na tyle duży, że spowodowałby katastrofę o skali regionalnej. Zniszczeniu mogłoby ulec - przykładowo - duże miasto. Krater mógłby mieć kilkukilometrową średnicę i kilkaset metrów głębokości. W dużym promieniu odczuwalne byłoby trzęsienie ziemi. W przypadku uderzenia w ocean powstałaby ogromna fala tsunami.
Krater Barringera w Arizonie został prawdopodobnie utworzony w wyniku uderzenia planetoidy o średnicy 50 metrów. Krater ten ma 1,2 km średnicy i 170 m głębokości. Szacuje się, że powstał 50 tys. lat temu.
Krater Barringera w Arizone (Fot. Science Photo Library/Science Photo Library/East News) "Lista ryzyka". Ziemi grozi niebezpieczeństwo?
NASA oraz inne instytucje monitorują niebo w poszukiwaniu tzw. obiektów bliskich Ziemi, czyli planetoid i komet zbliżających się do naszego kosmicznego domu. Wśród tej grupy szczególnie groźne określane są jako "potencjalnie niebezpieczne obiekty".
Z kolei Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) prowadzi "listę ryzyka", czyli katalog obiektów z niezerowym prawdopodobieństwem uderzenia w Ziemię. Obecnie na tej liście znajduje się 1970 obiektów. Prawdopodobieństwa te są bardzo małe i zwykle - wraz z dodawaniem kolejnych obserwacji polepszających naszą wiedzę o orbicie ciała - dążą do zera.
Obecnie największe "szanse" ma planetoida 2020VW, która 2 listopada 2074 roku może uderzyć w Ziemię z prawdopodobieństwem 0,8 proc. Obiekt 2020VW ma 6-13 metrów średnicy. To mniej niż planetoida, która wybuchła nad Czelabińskiem w Rosji w 2013 roku. Natomiast obiektu 2026 HN1 nie ma na liście ryzyka.
- Polska uruchamia kosmicznego szpiega. Na niebie pojawiło się nowe "oko"
- Chcą wysłać flotę dronów na Marsa. "Zajrzą" pod powierzchnię Czerwonej Planety
- Gdzie my żyjemy? Wielka Debata, czyli tajemnica mgławic i rozmiarów Kosmosu
Źródło: PAP/łl