Samoloty omijają Moskwę. Strach przed dronami sparaliżował lotniska

Wszystkie lotniska w Moskwie z przyczyn bezpieczeństwa zawiesiły działalność. Wtrzymano setki lotów. Władze obawiają się ataku ukraińskich dronów.

2026-05-05, 14:31

Samoloty omijają Moskwę. Strach przed dronami sparaliżował lotniska
Puste niebo nad Moskwą. Foto: FlightRadar24

W Rosji odwołano setki lotów

Porty lotnicze Szeremietiewo, Wnukowo, Domodiedowo i Żukowskij poinformowały we wtorek pasażerów o tymczasowych ograniczeniach. Setki lotów zostało wstrzymanych (bądź odwołanych) z powodu zagrożenia dronowego.

"Czy wyobrażasz sobie, że patrzysz w górę i widzisz zero samolotów nad swoim miastem? W Moskwie nie musisz sobie tego dziś wyobrażać" - skomentował portal Nexta. Sytuację obrazuje mapa z serwisu FlightRadar24, na której widać czyste niebo nad Moskwą.

Być może na decyzję wpłynął atak rakietowy na cele w głębi Rosji, przeprowadzony przez Ukrainę. Użyto do niego rakiet F-5 Flamingo - poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski.

Atak dronów i eksplozja w Moskwie

Także w poprzednich dniach Ukraina atakowała z powietrza. W nocy z niedzieli na poniedziałek ukraiński dron doleciał do Moskwy. Bezzałogowiec uderzył w luksusowy budynek mieszkalny przy ulicy Mosfilmowskiej. Świadkowie relacjonowali, że w okolicy było słychać głośną eksplozję. Szczątki drona i budynku leżały m.in. na ulicy.

W weekend rosyjska obrona zestrzeliła kilkanaście dronów lecących w kierunku Moskwy. Z wpisów internetowych mera Moskwy Siergieja Sobianina wynika, że 3 maja zneutralizowano 8 bezzałogowców, a 2 maja - 6 maszyn. Część z nich spadła w rejonach Wołokołamska, Istry i Kołomny.

Na 9 maja zaplanowano w Moskwie paradę wojskową z okazji Dnia Zwycięstwa. Władimir Putin chce, aby w tym czasie Ukraińcy powstrzymali się od atakowania stolicy Rosji. Dlatego też Kreml postanowił zawiesić działania zbrojne w dniach 8 i 9 maja.

Czytaj także:

Źródła: FlightRadar24/X/PolskieRadio24.pl/PolskieRadio/

Polecane

Wróć do strony głównej