Black Hawk w akcji na Lubelszczyźnie. Tak policja wspiera strażaków
Policyjny śmigłowiec S-70i Black Hawk dołączył do walki z pożarem w pobliżu Biłgoraja w województwie lubelskim. W razie potrzeby w akcji może wziąć udział też druga taka maszyna. Jak informuje policja, helikopter dysponuje specjalistycznym zbiornikiem o pojemności 3000 litrów, co pozwoli na walkę z pożarem w trudno dostępnych miejscach.
2026-05-06, 09:29
Pożar na Lubelszczyźnie. Black Hawk w akcji
O wprowadzaniu do czynności śmigłowca Black Hawk mówił na porannej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Zapowiedział, że ma to pomóc w zatrzymaniu rozprzestrzeniania się ognia. Poza maszyną, która uczestniczy w działaniach, przygotowywana jest też następna, która również będzie mogła wesprzeć służby.
We wpisie polskiej policji w mediach społecznościowych poinformowano, że na pokładzie helikoptera poza policjantami są też strażacy, "którzy z wykorzystaniem specjalistycznego zbiornika na wodę tzw. Bambi Bucket o pojemności 3000 litrów będą wspierać akcję na ziemi, szczególnie w rejonach, gdzie ograniczony dostęp do wielu miejsc sprawia, że działania gaśnicze są wyjątkowo wymagające".
Przypominano, że to nie pierwsza akcja, w której policyjny Black Hawk wspiera walkę z pożarem. Podobne sytuacje miały już miejsce w Polsce (np. w Biebrzańskim Parku Narodowym) oraz poza krajem (Turcja, Czechy).
Posłuchaj
St. bryg. Michał Badach, zastępca komendanta wojewódzkiego Straży Pożarnej w Lublinie, o moliwościach Black Hawków (Polskie Radio/TVP Info) 0:28
Dodaj do playlisty
Policjanci zaapelowali, by zachować szczególną ostrożność i nie zbliżać się do zagrożonych terenów, a także przestrzegać polecenia służb. "Obszar objęty działaniami jest niebezpieczny. Występuje dynamicznie zmieniająca się sytuacja pożarowa, a w przestrzeni operują statki powietrzne prowadzące akcję gaśniczą" - poinformowano.
Nie tylko policyjny śmigłowiec
Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej, nadbryg. Wojciech Kruczek, dodawał rano, że poza Black Hawkiem w akcji uczestniczy też śmigłowiec Lasów Państwowych. Ponadto mają do niej dołączyć dwa kolejne śmigłowce oraz dwa samoloty gaśnicze typu Dromader.
Podkreślił też, że do najbliższych zabudowań jest ok. 6 km. Na miejscu są jeszcze zarzewia ognia, a front pożaru jest trudnodostępny. - Pożar rozprzestrzenia się obecnie na powierzchni lasu dosyć wolno, ale jednak powoli front pożaru się przesuwa - dodał. Akcja gaśnicza może potrwać nawet dobę. Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane.
Posłuchaj
Wyjaśnianie przyczyn katastrofy samolotu gaśniczego w powiecie biłgorajskim. Relacja Michała Makowskiego (Polskie Radio) 0:55
Dodaj do playlisty
W akcji gaszenia pożaru lasu bierze udział ponad 80 zastępów straży pożarnej. Strażacy deklarują, że nie ma zagrożenia dla okolicznych mieszkańców. We wtorek wieczorem podczas akcji rozbił się samolot typu Dromader. W katastrofie zginął pilot.
Czytaj także:
- Alert RCB po pożarze lasu. "Nie otwieraj okien. Słuchaj służb"
- Nowe informacje po katastrofie Dromadera. "Panowały ekstremalne warunki"
- Wielki pożar lasu na Lubelszczyźnie. Nowe informacje od szefa MSWiA
Źródła: Polskie Radio/PAP/ms