Rosja zakładała ryzyko ofiar w Polsce. ABW ujawnia raport
Nowy raport Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wskazuje, że najpoważniejsze zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, inspirowane i organizowane przez rosyjskie służby specjalne, czyli szpiegostwo i dywersja, przybierają na sile - poinformował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.
2026-05-06, 09:57
Krok od katastrof. Kreml liczył się ze śmiercią Polaków
Dobrzyński zamieścił w mediach społecznościowych nagranie, w którym mówi, że "ABW wraca do dobrego zwyczaju", jakim jest publikacja jawnej części raportu ze swojej działalności. Dokument taki nie był wydawany przez kilkanaście lat. Z przedstawionych w nim danych wynika, że zagrożenia rosyjską dywersją i szpiegostwem przybierają na sile - informuje rzecznik.
W raporcie Agencji wskazano, że kontrwywiadowi ABW udało się "zidentyfikować i zneutralizować wiele wrogich operacji służb wywiadowczych". Jak zaznaczono, w latach 2024-2025 odnotowano wzmożoną i rosnącą aktywność służb, przede wszystkim rosyjskich oraz blisko współpracujących z nimi białoruskich, ale też chińskich.
Jak zaznaczono, Rosja przenosi do Polski doświadczenia z wojny hybrydowej, którą przed 2022 r. prowadziła w Ukrainie. W minionych dwóch latach służby Federacji Rosyjskiej prowadziły akcje rozpoznawcze, umożliwiające m.in. przeprowadzenie aktów dywersji. Ich celem były nie tylko obiekty wojskowe i infrastruktura krytyczna, ale też sklepy wielkopowierzchniowe oraz inne miejsca użyteczności publicznej.
"Rosyjskie służby specjalne, eskalując swoje działania, akceptowały wystąpienie ofiar śmiertelnych. Szczególnie widoczne było to w przypadku przedsięwzięć, które mogły doprowadzić do katastrof lotniczych lub kolejowych" - czytamy w dokumencie. Wskazano w nim, że Moskwa nieustannie modyfikuje i rozwija swoje narzędzia wykorzystywane w wojnie hybrydowej. Zleceniobiorców dywersji rekrutuje się za pomocą komunikatorów i przyciąga możliwością szybkiego wzbogacenia się.
Udaremnione zamachy na opozycjonistów z Rosji
Agencja zauważyła "totalny charakter rosyjskich działań hybrydowych w latach 2024-2025", przez który nieostry stał się podział na działalność cywilnego rosyjskiego wywiadu (FSB) oraz wywiadu wojskowego - GRU. Odnotowano te "profesjonalizację" działań. Zaczęto tworzyć złożone komórki dywersyjne, które oparte są na strukturach przestępczości zorganizowanej.
"W latach 2024-2025 służby specjalne FR prowadziły również tradycyjne operacje wywiadowcze, które były neutralizowane przez ABW. Polegały one na pozyskiwaniu źródeł z dostępem do informacji wrażliwych i wpływaniu na procesy decyzyjne organów RP. Wzmożona czujność funkcjonariuszy i wzrost społecznej świadomości zagrożeń w Polsce skutecznie ograniczały wywiadowi rosyjskiemu możliwości nawiązywania kontaktów operacyjnych z obywatelami RP, zmuszając rezydentury do ogniskowania swoich zainteresowań na środowiskach rosyjskojęzycznych oraz prorosyjskich" - napisano.
Kreml wziął też na cel rosyjskich opozycjonistów. To środowisko ma w skali Europy najliczniejszą reprezentację właśnie w Polsce. Udało się zapobiec m.in. zamachom na niektórych antyputinowskich aktywistów. Agencja przypomniała, że w reakcji na działania hybrydowe Rosji, zostały zamknięte konsulaty w Poznaniu, Krakowie i Gdańsku.
Radykalizacja młodych? "Zachwyt terroryzmem"
ABW wskazuje również na aktywność Mińska i Pekinu. W odniesieniu do Białorusi podkreślono istnienie "swoistej symbiozy" tamtejszych służb z rosyjskimi. Według tych ustaleń białoruskie służby podejmują próby lokowania swoich agentów w Polsce, werbują polskich obywateli do współpracy, a także starają się infiltrować polską mniejszość na terenie Białorusi.
Jeśli chodzi o Chiny, odnotowano chęć uzyskania coraz większych wpływów na politykę i gospodarkę poprzez ekspansję ekonomiczną. "Chiny charakteryzują się głęboką synergią polityki, gospodarki, środków masowego przekazu, nauki i służb specjalnych. Efekt ten był widoczny również w działaniach podejmowanych przez chiński wywiad" - czytamy.
W raporcie - jak podkreśla Jacek Dobrzyński, zwrócono również uwagę na "bardzo niepokojące zjawisko z perspektywy bezpieczeństwa państwa". - Chodzi o radykalizację młodych osób i ich dosłowny zachwyt terroryzmem. Warto temu problemowi poświęcić szczególną uwagę - mówi rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.
W tym kontekście w dokumencie przypomniano m.in., że w listopadzie 2025 r. zatrzymano 19-letniego obywatela Polski, który chciał przygotować na terenie kraju atak terrorystyczny. ABW ocenia, że radykalizacja młodych i nieletnich ryzykuje pojawieniem się przemocowych zachowań. Wpływ na to ma dostęp do ekstremistycznych treści krążących w internecie.
"Skrajne zachowania młodzieży rzadko są uwarunkowane konkretną ideologią. Częściej wynikają z fascynacji przemocą, w tym masowymi morderstwami oraz brutalną aktywnością struktur terrorystycznych".
- Spektakularna akcja w Warszawie. Kulisy działań służb
- Marywilska, IKEA, OBI. Jest akt oskarżenia ws. aktów sabotażu
- Pożar hali w Pardubicach. Kolejny Polak zatrzymany przez ABW
Źródło: ABW/ms