Coco Gauff może zagrać z Igą Świątek w finale w Rzymie. Groźna sytuacja na trybunach
Coco Gauff będzie rywalką Igi Świątek w decydującym starciu w Rzymie? Amerykanka bez większych problemów pokonała Rumunkę Soranę Cirsteę 6:4, 6:3 i awansowała do finału turnieju tenisowego w Rzymie. W spotkaniu doszło do groźnej sytuacji na trybunach.
2026-05-14, 18:18
- "Mistrzowski kac" Barcelony. Dostało się Szczęsnemu i Lewandowskiemu po porażce
- Rewelacyjna walka Polaków o mundial. Jest zwycięstwo!
- Bajeczna oferta dla Lewandowskiego. Drużyna gwiazd czeka
Coco Gauff zagra ze Świątek?
Rozstawiona z numerem trzecim Gauff spotkała się z Cirsteą po raz czwarty i odniosła czwarte zwycięstwo, ale pierwsze w dwóch setach. Potrzebowała do tego 78 minut. Spotkanie musiało zostać przerwane, a kibice przeżyli chwilę niepewności. Jeden z widzów potrzebował pomocy medycznej, na co błyskawicznie zareagowała Rumunka.
Fan, który zasłabł, opuścił obiekt i trafił pod dalszą opiekę lekarzy. Intwerencji służb towarzyszyły brawa, które zebrała także Cirstea. W spotkaniu nie była jednak w stanie przeciwstawić się świetnie dysponowanej Gauff. Kolejną rywalką Amerykanki może być Iga Świątek, która w czwartkowy wieczór zmierzy się z Ukrainką Eliną Switoliną.
Rewelacja imprezy za burtą
- Czuję, że z meczu na mecz gram lepiej - oceniła Amerykanka bezpośrednio po pojedynku. Gauff po raz drugi z rzędu wystąpi w finale zawodów na Foro Italico. Przed rokiem w decydującym meczu uległa Włoszce Jasmine Paolini.
36-letnia Rumunka, notowana na 27. miejscu w światowym rankingu, była rewelacją imprezy. Największą niespodziankę sprawiła w 1/16 finału, gdy Cirstea wyeliminowała najwyżej rozstawioną Białorusinkę Arynę Sabalenkę. Było to jej pierwsze zwycięstwo w karierze nad liderką listy WTA. W czwartek rozegrała jednak słabsze spotkanie.
Mecz Igi Świątek (4.) z Eliną Switoliną (7.) jest zaplanowany na godz. 20.30. Sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa trzy razy wygrała turniej w Rzymie - w 2021, 2022 i 2024 roku.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps