Rewolucja w ZUS. Pielęgniarki z prawem do orzekania
W audycji „Kapitał i praca” w sobotę 16 maja głównym tematem była gruntowna reforma orzecznictwa w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych oraz nadchodzące przepisy dotyczące zwolnień lekarskich. Gośćmi programu Anny Grabowskiej byli przedstawiciele ZUS: Urszula Juszczyk, dyrektor Departamentu Zasiłków, oraz Dariusz Lachman, naczelny lekarz Zakładu.
2026-05-19, 10:12
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Otwarcie na nowe zawody: Od połowy kwietnia do grona osób uprawnionych do wydawania orzeczeń w ZUS dołączyli lekarze bez specjalizacji, a także pielęgniarki i fizjoterapeuci posiadający odpowiednie kwalifikacje specjalistyczne.
- Zabezpieczenie w skomplikowanych przypadkach: Obawy pacjentów o trafność diagnoz ma rozwiać nadzór orzeczniczy, który będzie analizował sprawy i w razie potrzeby kierował te najbardziej złożone do wysoko wykwalifikowanych lekarzy specjalistów.
- Praca na "chorobowym": Zmiany w przepisach doprecyzowują, kiedy można wykonywać pewne czynności na zwolnieniu lekarskim. Z kolei od 2027 roku pacjenci będą mogli pobierać L4 tylko u jednego pracodawcy, świadcząc jednocześnie pracę u drugiego, jeśli pozwala na to ich stan zdrowia i charakter obowiązków.
Koniec monopolu lekarzy specjalistów. Zmiany w orzecznictwie
Wdrożona 13 kwietnia 2026 roku zmiana przepisów stanowi nowość w systemie orzecznictwa ZUS, który przez blisko trzydzieści lat opierał się wyłącznie na lekarzach specjalistach. Jak wyjaśnił Dariusz Lachman, ustawa otwiera system na nowe zawody medyczne.
– W tej chwili będą mogli orzekać również lekarze bez specjalizacji oraz nowe zawody medyczne, czyli pielęgniarki i fizjoterapeuci. Wymogiem jest jednak to, by posiadali oni tytuł specjalisty. Co ważne, będą mogli oni orzekać wyłącznie w ściśle dedykowanych im sprawach – zaznaczył naczelny lekarz ZUS.
Zgodnie z nowymi wytycznymi, pielęgniarki zajmą się oceną niezdolności do samodzielnej egzystencji, gdzie kluczowe jest zbadanie stanu czynnościowego pacjenta i tego, jak radzi on sobie w podstawowych funkcjach życiowych, nierzadko w oparciu o specjalistyczne skale ocen. Z kolei fizjoterapeuci będą orzekać w sprawach o ustalenie potrzeby rehabilitacji leczniczej w ramach prewencji rentowej, głównie w zakresie chorób narządu ruchu. Rozważana jest także opcja, by orzekali oni w stosunku do kobiet po mastektomii.
Bezpieczeństwo pacjentów i rola nadzoru orzeczniczego
Prowadząca audycję wyraziła obawy, czy nowe grupy medyków samodzielnie poradzą sobie z trafną oceną złożonych przypadków, chociażby u pozornie sprawnych pacjentów z bardzo poważnymi schorzeniami kardiologicznymi. Ekspert ZUS uspokoił, że system przewiduje odpowiednie procedury zabezpieczające.
– Decydujący głos ma nadzór orzeczniczy, czyli główny lekarz orzecznik lub jego zastępca, który dekretuje napływające sprawy. Jeżeli przypadek jest szczególnie skomplikowany, wymaga oceny rokowania medycznego i wykracza poza standardową analizę, to dokumentacja zostanie od razu skierowana bezpośrednio do lekarza – wyjaśnił Dariusz Lachman.
Zaznaczył również, że jeżeli podczas samego badania wyznaczona pielęgniarka nabierze wątpliwości, zawsze będzie mogła wystąpić o profesjonalną konsultację lekarską. W systemie zagwarantowany pozostaje także standardowy tryb odwoławczy do drugiej instancji.
W trakcie rozmowy poruszono także kwestię formy zatrudnienia nowej kadry medycznej. Jak podkreśliła dyrektor Urszula Juszczyk, ZUS daje medykom dużą dowolność, dostosowując się do realiów współczesnego rynku, na którym lekarze powszechnie łączą pracę w różnych placówkach. Zakład dopuszcza formy kontraktowe, jednak jeśli ktoś wyrazi chęć podjęcia pracy na tradycyjnym etacie, instytucja nie stwarza ku temu żadnych przeszkód.
Wyjście po chleb na L4? Co wolno choremu
Nowe podejście ZUS do kontroli pozwala na niezbędne aktywności życiowe. Sprawdź, co jest w pełni akceptowalne.
Niezbędne zakupy
Wyjście po leki lub podstawową żywność, jeśli mieszkasz sam i nie masz nikogo do pomocy.
Spacer z psem
Krótkie wyjście w celu zaspokojenia potrzeb fizjologicznych zwierzęcia domowego.
Wizyta u lekarza
Przemieszczanie się na niezbędną wizytę kontrolną, badania lub rehabilitację.
Zwolnienie lekarskie a praca dla drugiego pracodawcy
Kolejnym ważnym tematem dyskusji były wchodzące etapami reformy dotyczące zwolnień lekarskich. Prawdziwe zainteresowanie budzą przepisy zaplanowane na 1 stycznia 2027 roku. Umożliwią one zupełnie nowe, bardziej elastyczne podejście do wystawiania L4 dla osób aktywnych zawodowo w więcej niż jednym miejscu.
– Jeżeli ubezpieczony będzie pracował w dwóch miejscach i posiadał dwa tytuły do ubezpieczenia, lekarz na jego żądanie będzie mógł wystawić zwolnienie tylko dla jednego płatnika. Warunkiem jest tu fakt, by charakter pracy u drugiego pracodawcy fizycznie pozwalał na jej wykonywanie – wytłumaczyła Urszula Juszczyk.
Klasycznym zobrazowaniem tego przypadku jest sytuacja chirurga ze złamanym palcem – specjalista z oczywistych względów nie może operować na bloku szpitalnym i musi pobrać na tę pracę zwolnienie, jednak kontuzja ta w żaden sposób nie wyklucza go z udzielania porad w przychodni, wobec czego u drugiego pracodawcy będzie mógł pracować normalnie.
Ekspertka ZUS podsumowała także ważne udogodnienia dla samych ubezpieczonych, obowiązujące już od 13 kwietnia tego roku.
– Odeszliśmy w końcu od zautomatyzowanego podejścia do spraw utraty prawa do zasiłku. Doprecyzowano pojęcie pracy zarobkowej oraz utraty wspomnianego prawa w związku z podejmowaniem aktywności niezgodnej z celem zwolnienia lekarskiego. Z katalogu takich naruszeń wyraźnie wyłączono jednak incydentalne czynności dnia codziennego, które są po prostu wymuszone na chorym przez życiowe okoliczności – sprecyzowała dyrektor Departamentu Zasiłków ZUS.
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Anna Grabowska
Opracowanie: Michał Tomaszkiewicz