Rosja chce wciągnąć Białoruś do wojny? "To mógłby być koniec reżimu Łukaszenki"
Według Wołodymyra Zełenskiego Rosja próbuje wciągnąć Białoruś do wojny przeciwko NATO i Ukrainie. - Łukaszenka zdaje sobie sprawę, że otwarte zaangażowanie w konflikt mogłoby oznaczać koniec jego reżimu - powiedziała w Polskim Radiu 24 politolożka dr Agnieszka Bryc.
2026-05-19, 14:25
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Według Wołodymyra Zełenskiego Łotwa lub Litwa, a także sama Ukraina, mogłyby zostać zaatakowane z terytorium Białorusi
- Ukraiński prezydent twierdzi, że ma dostęp do treści rozmów na ten temat między stroną rosyjską i białoruską
- Nie po to Łukaszenka próbował ocieplać dialog z USA, żeby teraz wszystko zaprzepaścić i angażować się w lądową ofensywę przeciwko Ukrainie - powiedziała dr Agnieszka Bryc
Wołodymyr Zełenski ostrzegł Zachód przed możliwym rozszerzeniem wojny przez Rosję i Białoruś. Według ukraińskiego przywódcy Kreml ma rozważać scenariusz, w którym z terytorium Białorusi zostałoby zaatakowane jedno z państw NATO - Litwa lub Łotwa. Zełenski twierdzi, że ukraiński wywiad dysponuje szczegółami rozmów prowadzonych w tej sprawie między Moskwą a Mińskiem. Przystąpienie Białorusi do wojny oznaczałoby znaczące wzmocnienie rosyjskich działań przeciwko Ukrainie i jednocześnie poważne zagrożenie dla wschodniej flanki NATO. Rosja już korzysta z białoruskiej infrastruktury wojskowej, między innymi do startu myśliwców oraz wystrzeliwania pocisków balistycznych.
- Pilny komunikat z Rosji. Chodzi o broń jądrową
- Debiut nowej broni Putina w Afryce. "Garpija" uderzyła w Mali
- "Dar Młodzieży" płynie na Bahamy. Na pokładzie ponad 100 studentów
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Ewa Wasążnik
Opracowanie: Robert Bartosewicz