Mniej amerykańskich żołnierzy w Europie. Pentagon przedstawił plan dla Polski

Stany Zjednoczone zmniejszają liczbę brygadowych grup bojowych stacjonujących w Europie z czterech do trzech, co przywraca poziom z 2021 roku - poinformował Pentagon. Oznacza to tymczasowe opóźnienie rozmieszczenia amerykańskich sił w Polsce.

Marek Wałkuski

Marek Wałkuski

2026-05-20, 06:36

Mniej amerykańskich żołnierzy w Europie. Pentagon przedstawił plan dla Polski
Według Pentagonu rozmieszczenie amerykańskich żołnierzy w Polsce będzie opóźnione. Foto: Maciej Luczniewski/REPORTER

Co z wojskami amerykańskimi w Polsce?

Rzecznik Departamentu Wojny Sean Parnell poinformował, że decyzja wynika z kompleksowej analizy amerykańskiej obecności wojskowej w Europie i wpisuje się w agendę "Ameryka przede wszystkim" prezydenta Donalda Trumpa.

Pentagon zapewnił, że Waszyngton utrzyma silną obecność wojskową w Polsce, którą określił mianem "wzorcowego sojusznika". Sekretarz wojny Pete Hegseth rozmawiał w tej sprawie z wicepremierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.

Pentagon wezwał pozostałych sojuszników z NATO do pójścia w ślady Warszawy i przejęcia "głównej odpowiedzialności" za konwencjonalną obronę Europy. Zresztą analogiczne założenia wynikają z amerykańskiej koncepcji "NATO 3.0".

"Polska może liczyć na USA"

Szef MON poinformował, że Pentagon jest w trakcie przygotowywania nowego planu rozmieszczenia wojsk USA w Europie. Z sygnałów płynących ze strony amerykańskiej wynika, że zaangażowanie w Polsce ma nie podlegać zmniejszeniu. 

"Nasze relacje wojskowe są silne i zostały dziś jednoznacznie potwierdzoneWielokrotnie w trakcie rozmowy usłyszałem, że Polska jest modelowym sojusznikiem i w pełni może liczyć na Stany Zjednoczone" - przekazał Władysław Ksiniak-Kamysz za pośrednictwem platformy X. 

Do działań podejmowanych w kwestii rotacji przez USA odnosił się również wiceprezydent tego kraju J.D. Vance. - Nie zredukowaliśmy liczebności wojsk w Polsce o 4000 żołnierzy. Opóźniliśmy rozmieszczenie jednostek, które miały trafić do Polski - powiedział, dodając przy tym, że to "standardowe opóźnienie, które czasami zdarza się w takich sytuacjach".

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/Marek Wałkuski/egz

Polecane

Wróć do strony głównej