100 dni operacji NATO. Rebelianci w natarciu
Libijscy rebelianci zyskują wyraźną przewagę w walce z siłami Muammara Kaddafiego. Tak uważa doradca sekretarza generalnego ONZ do spraw politycznych Lynn Pascoe.
2011-06-28, 07:19
Posłuchaj
Libijscy rebelianci zyskują wyraźną przewagę w walce z siłami Muammara Kaddafiego. Tak uważa doradca sekretarza generalnego ONZ do spraw politycznych Lynn Pascoe.
Mija sto dni od czasu rozpoczęcia operacji NATO w Libii. W połowie marca samoloty Sojuszu zbombardowały pierwsze cele wojskowe. NATO wyruszyło do akcji na podstawie rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, by chronić ludność cywilną. W ostatnich dniach samoloty NATO intensywniej niż przedtem bombardują cele w stolicy Libii Trypolisie. Z kolei powstańcze oddziały lądowe przesuwają się coraz bardziej na zachód w kierunku stolicy.
Lynn Pascoe podkreśla, że dzięki operacji NATO, powstańcy zyskują coraz większą przewagę. - Nie mamy co prawda szczegółowych informacji, co dzieje się na froncie, ale jest jasne, że inicjatywa jest po stronie sił opozycji, wspieranej przez lotnictwo NATO. Doniesienia mediów mówią o ciężkich walkach w odległości 80 kilometrów od Trypolisu. Są też informacje o walkach w Bredze, prowadzonym przez siły reżimu ostrzale Misraty oraz o nalotach NATO na Trypolis - powiedział.
Trybunał ściga Kaddafiego
W poniedziałek Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze wydał list gończy za libijskim przywódcą Muammarem Kaddafim, jego synem Saifem al-Islamem oraz za szefem libijskiego wywiadu. Prokurator Trybunału oskarżył ich o zbrodnie przeciwko ludzkości, w tym przede wszystkim o systematyczne atakowanie ludności cywilnej.
REKLAMA
W trwającym od ponad czterech miesięcy konflikcie w Libii zginęły tysiące osób. Ocenia się, że z kraju uciekło już 650 tysięcy osób, a prawie 250 tysięcy musiało przenieść się w inne rejony kraju.
IAR, to
REKLAMA