Węgierski żandarm uniewinniony
Zdaniem prokuratora, Kepiro powinien otrzymać dożywocie za współudział w zabójstwie 1200 Żydów, Romów i Serbów.
2011-07-19, 09:00
Posłuchaj
Węgierski sąd uniewinnił Sandora Kepiro, byłego kapitana węgierskiej żandarmerii figurującego na liście najbardziej poszukiwanych zbrodniarzy wojennych Centrum Wiesenthala.
Proces, który rozpoczął się 5 maja przed sądem w Budapeszcie, przeciągał się ze względu na zły stan zdrowia 97-letniego oskarżonego. Prokurator Zsolt Falva żądał dożywotniej kary więzienia argumentując, że żyjący świadkowie potwierdzają winę Sandora Kepiro. Zdaniem prokuratora, Kepiro powinien otrzymać dożywocie za współudział w zabójstwie 1200 Żydów, Romów i Serbów zamordowanych 23 stycznia 1942 roku w Nowym Sadzie.
97-letni oskarżony zaprzeczył stawianym zarzutom. Jego adwokat Zsolt Zesenyi, zakwestionował wiarygodność zeznań świadków, twierdząc, że obwiniają Sandora Kepiro tylko dlatego, iż zapamiętali jego wizerunek rozpowszechniany w mediach. Sąd przychylił się ponadto do wniosku adwokata, który uznał, że Kepiro został już osądzony i skazany w 1946 roku.
Sandor Kepiro, dwukrotnie osądzony i skazany na Węgrzech, pozostawał do tej pory bezkarny. W 1944 roku, skazany na dziesięć lat więzienia, został uwolniony przez faszystowski reżim Węgier, uciekł do Austrii a w 1946 roku przedostał się do Argentyny, gdzie ukrywał się przez kolejne 48 lat. W roku 1946 roku komunistyczny rząd Węgier ponownie skazał go w zaocznym procesie na 14 lat więzienia.
W roku 1966, kiedy poprzednie wyroki zostały unieważnione, Kepiro wrócił do Budapesztu i zamieszkał w centrum węgierskiej stolicy w domu przed największą budapeszteńską synagogą. Proces wznowiono dzięki odnalezieniu nowych dokumentów w budapeszteńskim archiwium