Raperzy wypalili prochy Tupaca "razem z trawką"

Muzycy z grupy "The Outlawz", której członkiem był Shakur przyznali w jednym z wywiadów telewizyjnych, że w dość nietypowy sposób uczcili pamięć zmarłego rapera.

2011-08-31, 10:22

Raperzy wypalili prochy Tupaca "razem z trawką"

Tupac Shakur został zastrzelony w 1996 roku w Las Vegas. Po 15 latach, przyjaciele muzyka, Young Noble i Edi Mean, opowiedzieli w wywiadzie dla Vlad TV o przyjęciu podczas, którego pożegnali rapera.

- Wypaliliśmy jego prochy - powiedział Young. - Zorganizowaliśmy imprezę, w której udział wzięli przyjaciele i rodzina Tupaca. Byliśmy na plaży i robiliśmy to, co on najbardziej kochał. Jedliśmy skrzydełka z kurczaka, paliliśmy trawkę i piliśmy oranżadę. To było nasze pożegnanie.

Edi Mean przyznał z kolei, że to on wpadł na pomysł, aby zaciągnąć się prochami Tupaca. - W tekście do piosenki "Black Jesus" śpiewa, że jego ostatnim życzeniem jest, byśmy wypalili jego prochy. To była jego prośba. Nie wiem, czy śpiewał na poważnie. Ja potraktowałem to bardzo poważnie. Tak uczciliśmy jego pamięć.

Zobacz galerię: dzień na zdjęciach >>>

REKLAMA

aj

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej