Zniszczyła 200-letni fresk, a teraz chce tantiem

Staruszka chciała odrestaurować 200-letni fresk. Nie wyszło, przez przypadek stworzyła najbardziej rozpoznawalne działo ostatnich lat. Teraz żąda pieniędzy.

2012-09-21, 14:49

Zniszczyła 200-letni fresk, a teraz chce tantiem
Hiszpanka Cecylia Gimenez stała się sławna, gdy wyszła na jaw jej nieudolna próba odrestaurowania 200-letniego fresku w miasteczku Borja.Foto: youtube.com

Hiszpanka Cecylia Gimenez stała się sławna, gdy wyszła na jaw jej nieudolna próba odrestaurowania 200-letniego fresku w miasteczku Borja. Po tym jak media nagłośniły fatalne skutki działalności 80-letniej artystki, okazało się, że internauci pokochali efekt końcowy. Fresk po „restauracji” stał się najpopularniejszym memem ostatnich lat i hitem turystycznym. Pielgrzymki turystów przybywają do miasteczka by obejrzeć „zniszczony fresk”.

Zyskuje na tym przede wszystkim miasteczko i probostwo, które zarabiają na turystach. Rodzina restauratorki amatorki postanowiła także być beneficjentem całego zamieszania. Wynajęła prawnika, który w imieniu staruszki zażądał części dochodu generowanego przez dzieło. Argumentują, że to dzięki zapałowi artystycznemu Cecylii Gimenez parafia czerpie korzyści.

Kościół w Borji przekazał za to sprawę własnym prawnikom. Trwają negocjacje.

Polecane

Wróć do strony głównej