Gen. Stefan Grot-Rowecki. Zdradzony pierwszy dowódca AK
– Drogą pośrednią ze źródeł Gestapo otrzymaliśmy 30 czerwca wiadomość o ujęciu Grota, co podkreślano jako wielki sukces. W dniach następnych, również ze źródeł Gestapo, kolportowano po mieście wiadomość o aresztowaniu komendanta Sił Zbrojnych AK – meldował do Londynu Tadeusz Bór-Komorowski, zastępca gen. Roweckiego.
2024-06-30, 05:55
30 czerwca 1943 roku w wyniku zdrady Gestapo aresztowało Stefana Grota-Roweckiego "Grota", pierwszego dowódcę Armii Krajowej, żołnierza Legionów Polskich, uczestnika wojny z bolszewikami w 1920 roku oraz wojny obronnej we wrześniu 1939 roku.
Wzór patriotyzmu
Zawsze dobrze przygotowany do trudnych zadań gen. Rowecki był jednym z głównych architektów całej struktury Polskiego Państwa Podziemnego z jego licznymi instytucjami.
Urodził się 25 grudnia 1895 roku w Piotrkowie Trybunalskim. Już jako uczeń gimnazjalny był czynnym skautem, a potem członkiem tajnych organizacji wojskowych. Na I wojnę światową wyruszył jako żołnierz 1. Kompanii Kadrowej Legionów. W czasie najazdu bolszewickiego był oficerem liniowym, a potem pełnił odpowiedzialne funkcje sztabowe.
W okresie 20 lat niepodległości kontynuował pracę w sztabie oraz prowadził szkolenia. Pisał artykuły i ogłaszał przekłady prac z dziedziny taktyki w czasopismach wojskowych m.in. w "Bellonie". Założył "Przegląd Wojskowy".
REKLAMA
W 1932 roku płk Stefan Rowecki objął dowództwo 55. Pułku Piechoty, a 7 lat później w kampanii wrześniowej dowodził Warszawską Brygadą Motorowo-Pancerną. Do pracy konspiracyjnej zgłosił się już w październiku 1939 roku, od 30 czerwca 1940 roku pełnił funkcję komendanta głównego Związku Walki Zbrojnej (ZWZ). Z chwilą formalnego utworzenia Armii Krajowej został mianowany jej dowódcą.
Dowódca, który cieszył się pełnym zaufaniem, nie tylko wśród żołnierzy
Stojąc na czele ZWZ, a potem AK cierpliwie dążył do scalenia i poddania jednemu dowództwu wszystkich tajnych organizacji wojskowych w okupowanej Polsce. Nie było to łatwe w warunkach konspiracyjnych i atmosferze goryczy wywołanej klęską wrześniową. Gen. Grot-Rowecki był jednak bezwzględnym przeciwnikiem wszelkich "dzikich" akcji podejmowanych na własną rękę, ponieważ groziły one represjami na ślepo stosowanymi przez Niemców.
Z żelazną konsekwencją przestrzegał zasady celowości walki. Rozkazy strzelania do okupanta na większą skalę wydał dopiero jesienią 1942 roku w okresie bestialskiej operacji wysiedlania polskich wsi na Zamojszczyźnie.
Ten były legionista do końca życia pozostał wierny ideom Piłsudskiego. Jego żołnierski sentyment dla Marszałka nie przeszkadzał w bezstronnym i sprawiedliwym traktowaniu ludzi o innych poglądach.
REKLAMA
Więcej archiwalnych dźwięków o budowniczym Armii Krajowej w serwisie - Radia Wolności >>>
Rowecki miał odwagę bronić swych przekonań w różnych sprawach, ale szanował stanowiska odmienne i dla dobra nadrzędnych celów był gotów do ustępstw. Z jego inicjatywy powstał Polityczny Komitet Porozumiewawczy, który w późniejszych latach przekształcił się w Radę Jedności Narodowej.
– W latach działalności podziemnej obserwowałem, jak stale wzrastał autorytet Grota w środowiskach politycznych i jak w społeczeństwie rodził się spontanicznie jego mit. Był dowódcą, którego żołnierze nie mogli widzieć, a mimo to darzyli go pełnym zaufaniem i szczerym przywiązaniem – wspominał na antenie Radia Wolna Europa konspiracyjny działacz II wojny światowej Tadeusz Żenczykowski.
Posłuchaj
REKLAMA
Posłuchaj
Aresztowany w wyniku zdrady
Powiązany Artykuł

Kalkstein, Świerczewski, Kaczorowska – zdrajcy, którzy wydali Grota-Roweckiego
Gen. Grot-Rowecki dowodził całą Armią Krajową i koordynował cały ruch oporu społeczeństwa Polskiego przeciw okupantom do dnia 30 czerwca 1943 roku. Tego tragicznego dnia został aresztowany przez Gestapo na ulicy Spiskiej, gdzie znajdowała się jedna z jego tajnych prywatnych kwater.
Powodem była zdrada. Jednego z ludzi, którzy wydali generała w ręce hitlerowców, powieszono przed powstaniem warszawskim na mocy wyroku sądu Polski Podziemnej. Dwoje innych siedziało krótko w więzieniach Polski Ludowej.
Zamordowany w niewoli
Z różnych relacji wiadomo, że musiano zaniechać próby odbicia Grota-Roweckiego, którego natychmiast po aresztowaniu wywieziono samolotem do Berlina. Zawiodła podjęta przez Londyn próba wymiany generała za wysoko postawionego hitlerowca znajdującego się w niewoli alianckiej. Na niczym spełzły plany zorganizowania ucieczki z obozu w Sachsenhausen.
REKLAMA
Nie znamy dokładnej daty ani okoliczności jego śmierci. Wszystko wskazuje na to, że został zamordowany w obozie koncentracyjnym Sachsenhausen na osobisty rozkaz Heinricha Himmlera na początku sierpnia 1944 roku.
Władze Ludowe PRL skazały Grota-Roweckiego na zapomnienie. Na lekcjach historii Polski nie wspominano o nim.
mk
REKLAMA