Przemysł wraca do Europy

Przed laty wysokie koszty pracy, drogie surowce oraz restrykcyjne przepisy skłoniły wiele europejskich firm do przeniesienia produkcji przemysłowej do Azji. Obecnie, ze względu na wzrastającą presję, aby podwyższyć wynagrodzenie pracownikom w Chinach i Indiach, a także z uwagi na drożejący transport, sytuacja zaczyna się zmieniać.

2013-11-14, 17:58

Przemysł wraca do Europy
. Foto: flickr/sabanuluca

Posłuchaj

14.11.13 Agnieszka Durlik-Khouri i prof. Adam Gierek o przyszłości przemysłu w Europie
+
Dodaj do playlisty

Czy wielkie przedsiębiorstwa wrócą na Stary Kontynent, w tym do Polski?

- Mamy do czynienia z pewnym, na razie drobnym, powrotem produkcji do Europy. Okazuje się, że produkcja w Chinach nie jest już tak bardzo opłacalna, głównie ze względu na wzrost kosztów pracy i cen energii. Coraz więcej producentów i firm  dochodzi do wniosku, że lepiej mieć produkcję na miejscu. Zysk na kosztach produkcji jest na tyle mały, że kontrola jakości, która jest oczywiście większa, gdy zakład znajduje się blisko, przynosi większe efekty przy sprzedaży niż produkowanie za granicą. Mamy też problem z rynkiem pracy w UE, w związku z tym zakłady produkcyjne potrzebne są tutaj, aby dać ludziom pracę – stwierdziła Agnieszka Durlik-Khouri z Krajowej Izby Gospodarczej.

Chiny cieszą się jednak nadal sporą popularnością. Tylko dwadzieścia procent przedsiębiorców, którzy przed laty przenieśli swoją produkcję za granicę myśli o tym, żeby wrócić.

- Wszystko zależy od specyfiki firmy. Niektóre z nich działają na tak dużą skalę, że w Europie nie byłyby w stanie wyprodukować takiej ilości towaru. Sytuacja na rynku pracy i presja społeczna powoduje jednak, że politycy zaczynają się zastanawiać jak z  powrotem sprowadzić te zakłady pracy do Europy - powiedziała Gość PR24.

Pytanie o reindustrializację Starego Kontynentu powraca coraz częściej i zyskuje nowych zwolenników.

- Chcąc uniknąć bezrobocia i zahamować  niepohamowany wypływ młodych, zdrowych wykształconych ludzi z Polski potrzebna jest rozsądna reindustrializacja naszego kraju. Pomóc mogą nam w tym środki unijne, które będą przyznane Polsce w latach 2014-2020 i środki prywatne obywateli. Takie nowe przedsiębiorstwa powinny się charakteryzować m.in. produkcją o dużej wartości dodanej, gdyż podnosi to wskaźnik ekonomiczny wydajności pracy – podkreślił prof. Adam Gierek, europoseł, orędownik reindustrializacji Europy.

PR24/Anna Krzesińska

Polecane

Wróć do strony głównej