Domański: cel Polski to znaleźć się w gronie trzech najbardziej wpływowych gospodarek
Polska gospodarka ma się znaleźć wśród trzech najbardziej wpływowych gospodarek Unii Europejskiej. Cel ten minister finansów Andrzej Domański chce osiągnąć poprzez inwestycje.
Andrzej Domański/ Foto: Wiktor Dąbkowski/PAP
Omówienie
Minister finansów Andrzej Domański chce, by polska gospodarka była w ciągu dekady jedną z trzech najważniejszych gospodarek w Europie
Wywieranie wpływu gospodarczego mają zapewnić inwestycje w transformację energetyczną, rewolucję AI oraz obronność
Domański zaznaczył, że przewagę gospodarczą będą miały państwa kontrolujące technologie, dane oraz własność intelektualną
Polska ma znaleźć się wśród najbardziej wpływowych gospodarek Europy
Polska chce w ciągu dekady wejść do grona trzech najbardziej wpływowych gospodarek Europy – zadeklarował w środę podczas odbywającego się w Poznaniu kongresu Impact minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Wskazał, że osiągnięcie tego celu wymaga inwestycji w energetykę, nowe technologie, obronność i rynek kapitałowy.
Po raz pierwszy od wieków Polska już nie goni Europy. Polska wyznacza jej kierunek. Jesteśmy dziś najszybciej rosnącą unijną gospodarką
Ocenił, że polska gospodarka znajduje się dziś w przełomowym momencie związanym z rewolucją AI, transformacją energetyczną oraz zmianą globalnych łańcuchów dostaw.
Minister wskazał, że przez ostatnie dekady Polska zbudowała swoją odporność gospodarczą dzięki inwestycjom przemysłowym i usługowym. Obecnie jednak potrzebuje "prawdziwej suwerenności technologicznej, przemysłowej i energetycznej". Jak zaznaczył, przewagę w nowej gospodarce będą miały państwa kontrolujące technologie, dane oraz własność intelektualną.
Andrzej Domański podkreślił, że fundamentem dalszego rozwoju mają być inwestycje.
Chcę, aby za dziesięć lat Polska należała do grupy trzech najbardziej wpływowych gospodarek Europy. Trzech najsilniejszych gospodarek Europy. I tu nie chodzi o PKB. Tu chodzi o zdolność do wywierania wpływu na to, w jakim kierunku idzie Europa.
- Chciałbym dzisiaj powiedzieć o trzech rzeczach: inwestycjach, inwestycjach i jeszcze raz inwestycjach - powiedział.
Kluczowa rola energetyki i obronności
Według ministra jednym z kluczowych obszarów jest energetyka. Wskazał, że Polska jest obecnie „największym placem transformacji energetycznej w Europie”, realizując inwestycje w offshore, onshore, magazyny energii, sieci przesyłowe i energetykę jądrową. Zaznaczył, że tańsza energia jest niezbędna dla konkurencyjności polskich firm oraz rozwoju centrów AI.
Podkreślił, że celem rządu jest tworzenie w Polsce własnych technologii, a nie jedynie korzystanie z rozwiązań opracowanych za granicą.
W obszarze obronności Domański zwrócił uwagę, że Polska przeznacza obecnie 5 proc. PKB na bezpieczeństwo, a środki te mają wspierać rozwój krajowego przemysłu obronnego i nowych technologii, takich jak systemy dronowe, cyberbezpieczeństwo czy technologie kosmiczne. Poinformował również, że jeszcze w maju ma zostać podjęta decyzja dotycząca lokalizacji Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej w Polsce.
Duże znaczenie rynku kapitałowego
Minister podkreślił także znaczenie rynku kapitałowego dla finansowania innowacyjnych firm. Przypomniał, że rząd przyjął projekt osobistych kont inwestycyjnych, które mają umożliwić zwolnienie z podatku środków do 100 tys. zł. Wskazał również na rozwój rynku ETF-ów, funduszu Deep Tech oraz projektu Innovate Poland.
- Polskie firmy muszą mieć dostęp do kapitału, aby rozwijać się tutaj w Polsce – powiedział Domański. Dodał, że celem jest stworzenie warunków do powstawania globalnych polskich firm technologicznych.
Minister ocenił, że Polska jest dziś "najlepszym miejscem do inwestycji w Europie", a być może także na świecie. Zaapelował do przedsiębiorców i inwestorów o lokowanie kapitału w Polsce, argumentując, że silny krajowy kapitał jest warunkiem trwałej niezależności gospodarczej.
Źródło: PAP
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Andrzej Mandel jest dziennikarzem ekonomicznym. Zajmuje się przede wszystkim kwestiami konsumenckimi, pisząc o działalności sieci handlowych czy gigantów e-commerce. Chętnie przygląda się też prawom pracowników czy tematyce transportu publicznego. W mediach pracuje od kilkunastu lat – zaczynał od polityki, by wyspecjalizować się w gospodarce.