Droższy alkohol w sklepach. Rząd chce przekazać nadwyżki z akcyzy do NFZ

Nowy projekt zmian w akcyzie na alkohol zakłada drastyczne podwyżki stawek. Nadwyżki dochodów ponad określony pułap mają trafić do NFZ.

Andrzej Mandel
Andrzej Mandel
29.05.2026, 15:252 min czytania
Obserwuj w Google
Wódki na półkach w sklepie

Wódki na półkach w sklepie/ Foto: Artur Szczepanski/REPORTER

Omówienie

  • Projekt nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym zakłada podwyżkę akcyzy o 15% w 2026 r. i o kolejne 10% w 2027 roku.

  • Nowy mechanizm dystrybucji wpływów z akcyzy ma kierować nadwyżkę ponad określone kwoty wpływów bezpośrednio do NFZ.

  • Resort finansów chce podwyżkami akcyzy zmniejszyć ekonomiczną dostępność alkoholu.

Alkohole będą droższe

Do sejmowej komisji finansów trafił już rządowy projekt zmian w ustawie o podatku akcyzowym. Zakłada on wzrost stawek o 15% w 2026 roku oraz o kolejne 10% w 2027 r. Przewidziane jest 6 miesięcy vacatio legis, co oznacza, że zmiany wejdą w życie pół roku po podpisaniu ustawy przez prezydenta i ogłoszeniu jej w Dzienniku Ustaw – o ile oczywiście prezydent ją podpisze.

Istotną zmianą w przepisach ustawy jest wprowadzenie dofinansowywania NFZ za pomocą wpływów z akcyzy. Co prawda na działanie systemu ochrony zdrowia nie zostaną przeznaczone całe wpływy, ale jeżeli roczny przychód z akcyzy od mocnych alkoholi przekroczy 10,4 mld zł – nadwyżka trafi do NFZ. To samo odnosi się do wpływów powyżej 3,7 mld z akcyzy na piwa i powyżej 600 mln zł dla win i innych wyrobów pośrednich.

Ile dostanie NFZ? Wpływy mogą być groszowe

Pomysł, by część wpływów z akcyzy na alkohol pokrywała część wydatków NFZ, jest dobry. W budżecie NFZ brakuje dziesiątek miliardów złotych i każda złotówka jest cenna. Jednak do Funduszu z akcyzy mogą wpłynąć grosze.

W 2025 łączne wpływy z akcyzy od mocnych alkoholi wyniosły ok. 10,4 mld złotych. Z akcyzy na wina i napoje fermentowane wpłynęło 471 mln złotych. Akcyza na piwa przyniosła 3,74 mld złotych. Wpływy z akcyzy (z wyjątkiem piwa) były niższe od prognozowanych przez rząd w ustawie budżetowej i to pomimo podwyżek stawek akcyzowych.

Oznacza to, że do budżetu NFZ może wpłynąć, w najlepszym razie ok. 200-300 mln zł, co pokryje ok. 1/1000 budżetu systemu ochrony zdrowia.

Przeznaczenie nadwyżek wpływów na NFZ jest jednak wyjściem naprzeciw zarzutom prezydenta Karola Nawrockiego. Zawetował on podwyżkę akcyzy argumentując między innymi, że nadwyżka wpływów ma być przeznaczona na działania prozdrowotne.

Źródło: Dla Handlu

Chcesz czytać nas częściej?

Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.

Andrzej Mandel jest dziennikarzem ekonomicznym. Zajmuje się przede wszystkim kwestiami konsumenckimi, pisząc o działalności sieci handlowych czy gigantów e-commerce. Chętnie przygląda się też prawom pracowników czy tematyce transportu publicznego. W mediach pracuje od kilkunastu lat – zaczynał od polityki, by wyspecjalizować się w gospodarce.