Polakom wciąż pod górkę. Mamy drugie najwyższe oprocentowanie kredytów w UE
Polska wciąż zajmuje niechlubne miejsce w czołówce państw Unii Europejskiej z najdroższymi kredytami hipotecznymi. Gorzej mają tylko Węgrzy.
Mężczyzna z kalkulatorem sprawdzający ofertę sprzedaży mieszkania/ Foto: Bartlomiej Magierowski/East News/East News
Omówienie
Średnie oprocentowanie nowo udzielanych kredytów hipotecznych w Polsce wyniosło w marcu 5,88%, co pozycjonuje nas na drugim, najdroższym miejscu w całej UE.
Na rynku transakcyjnym w 7 największych miastach średnia cena mieszkań spadła do poziomów z 2024 roku, podczas gdy w grupie 10 mniejszych ośrodków padł absolutny rekord.
Ewenementem na mapie Polski pozostaje Bydgoszcz, gdzie w ciągu roku średnia cena deweloperskich mieszkań skoczyła o imponujące 21%.
Zawirowania wokół stóp procentowych. Polacy płacą więcej niż Szwedzi czy Niemcy
Sytuacja na rynku kredytów hipotecznych, szczególnie tych ze stałym oprocentowaniem, była w maju niezwykle burzliwa. Kluczowy dla ustalania stałych stawek pięcioletni wskaźnik IRS osiągnął 19 maja poziom 4,79%.
W maju mieliśmy do czynienia ze szczególnie burzliwą sytuacją, jeżeli chodzi o kredyty hipoteczne, a dokładniej o wskaźnik IRS, od którego zależy oprocentowanie kredytów hipotecznych ze stałym oprocentowaniem.
Oznacza to powrót do wysokich wartości, które ostatnio notowano w marcu ubiegłego roku, czyli jeszcze przed cyklem cięć stóp procentowych. Choć w kolejnych dniach wskaźnik nieznacznie spadł i obecnie wynosi 4,55%, to wciąż daleko mu do optymistycznych odczytów z początku roku.
Dla porównania, jeszcze w lutym, przed eskalacją napięć i wojną na Bliskim Wschodzie, IRS wynosił zaledwie 3,7%. Eksperci wyrażają nadzieję, że ewentualne zapanowanie pokoju i uspokojenie sytuacji geopolitycznej pozwoliłoby na szybki powrót wskaźników do poziomu z lutego, co zauważalnie obniżyłoby oprocentowanie stałe kredytów.
Tabela oprocentowania kredytów hipotecznych w UE - TOP 5 najdroższych krajów/ Foto: Rentier.io/rankomat.pl
Polska na tle Unii Europejskiej – jesteśmy na szarym końcu
O tym, jak drogie jest finansowanie w Polsce, świadczą najnowsze dane Europejskiego Banku Centralnego (EBC), obejmujące nowo udzielane kredyty hipoteczne w marcu. Wynika z nich, że średnie oprocentowanie wypłaconych u nas w tym czasie hipotek wyniosło aż 5,88%. Wynik ten plasuje nas na drugim najdroższym miejscu w całej Unii Europejskiej. Wyższe koszty ponoszą jedynie obywatele Węgier, gdzie średnia stawka sięgnęła aż 7,91%.
Zestawienie polskiego wyniku z innymi państwami członkowskimi ujawnia duży rozdźwięk. W krajach, które podobnie jak my i Węgry pozostają poza strefą euro, kredyty są zdecydowanie tańsze: w Czechach przeciętne oprocentowanie wynosi 4,57%, w Danii 3,89%, a w Szwecji zaledwie 2,74%.
Jeszcze wyraźniej różnicę widać pośród państw posługujących się wspólną unijną walutą. Najtańsze kredyty oferuje Bułgaria, gdzie wskaźnik wyniósł zaledwie 2,45%, co oznacza, że finansowanie mieszkania jest tam ponad dwukrotnie tańsze niż w Polsce. Najwyższe koszty w strefie euro odnotowano z kolei na Łotwie (od 4,05% do 4,5%). W największych gospodarkach Starego Kontynentu warunki kredytowe są dla obywateli również znacznie korzystniejsze niż u nas – w Niemczech średnie oprocentowanie ukształtowało się na poziomie 3,72%, a we Francji 3,1%.
Źródło: Rentier.io, Rankomat.pl
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Michał Tomaszkiewicz jest dziennikarzem ekonomicznym i wydawcą działu Pieniądze. Ma 20 lat doświadczenia w opisywaniu ewolucji technologii, cyfryzacji, biznesu, finansów osobistych oraz gospodarki. Specjalizuje się w analizie przenikania największych transformacji: energetycznej (w tym elektromobilności), cyfrowej (w tym AI) oraz demograficznej (rynek pracy, system ubezpieczeń społecznych). Laureat Blix Award 2024, Nagrody im. W. Grabskiego (Analiza) 2025, finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska 2026. Autor Indeksu Miesięcznych Zakupów, twórca AutoVolta.pl.