Dieta cud Roberta Lewandowskiego, czyli przepis na sukces
Dieta Roberta Lewandowskiego stała się popularna wśród kibiców. Sam napastnik przestrzega rygorystycznych zasad, które doprowadziły go na piłkarski szczyt. Jak wygląda przepis na sukces?
Robert Lewandowski z mistrzostwem Hiszpanii/ Foto: Nur Photo/East News
Redakcja poleca
Zmieniona kolejność w diecie Roberta Lewandowskiego
W pierwszych latach kariery Robert Lewandowski raczej nie był autorytetem w zdrowym odżywianiu. Gdy jeszcze był piłkarzem Znicza Pruszków nie odmawiał sobie napojów gazowanych, czy fast foodów. Wszystko zmieniło się za sprawą jego żony, a wówczas dziewczyny Anny. To ona przeprowadziła prawdziwą rewolucję w diecie zawodnika.
Zniknęły smażone potrawy, alkohol, czy słodzone napoje. To przełożyło się na kapitalne wyniki na boisku. Systematyczne treningi, liczne wyrzeczenia i ciężka praca oraz talent. Bez wątpienia to one przyczyniły się do tak bogatej kariery 37-latka. Jednak do tego dochodzi pewien rodzaj diety, którą żyły media w 2024 roku. Wówczas portale takie jak "Mundo Deportivo", "goal.com", czy "SportBible", rozpisywały się o jadłospisie Lewandowskiego. Pisano, że między innymi spożywa posiłki w zupełnie innej kolejności. Najpierw miał zaczynać od deseru, potem przechodzić do ryb, czy mięsa, a na koniec sięgać po zupę lub sałatkę.
Tak naprawdę, to powinien zgadzać się całodniowy bilans, czy nawet tygodniowy. Dlatego, jeśli ktoś tak lubi, to dlaczego nie. Nie ma to żadnego znaczenia. Oczywiście dobrze jest rozpocząć dzień od produktów bogatych w węglowodany złożone, ale też i białko oraz zdrowe tłuszcze. Łącznie otrzymamy syty posiłek, który dostarczy nam energii na kilka godzin. Najważniejsze jest to, żeby dobrze się czuć i jeść zgodnie z naszymi potrzebami – mówi dietetyk Kamila Czekaj-Nowakowska.
Fakty i mity diety Lewandowskiego
W kuchni Lewandowskiego nie znajdziemy słynnego glutenu, ale też krowiego mleka czy mąki pszennej. Jego dieta uchodzi za rygorystyczną. Znajdziemy w niej sporo owoców, warzyw, kasz, ale także i ryb, orzechów i kiszonej. Jednak najbardziej zwraca uwagę, to, że piłkarz Barcelony nie łączy w jednym posiłku węglowodanów i białek.
Dieta, polegająca na rozdzielaniu białek od węglowodanów nie ma większego sensu. Organizm jest przystosowany do trawienia kompleksowo. Nasza trzustka razem z wątrobą i enzymami trawiennymi spokojnie radzą sobie nawet w momencie, gdy łączymy białka z węglowodanami – zauważa dietetyczka.
- Jeszcze kilka lat temu panowała taka moda. Jednak z tego co wiem, nie ma żadnych badań, potwierdzających, że taki sposób żywienia może coś zmienić – dodaje.
Samo ograniczanie mięsa może wyjść na dobre. Aczkolwiek Lewandowski nie zrezygnował z niego całkowicie. Oczywiście głównie w jego menu znajdziemy ryby, a najczęściej tuńczyka, który ma być ulubionym wyborem kapitana reprezentacji Polski. Kiedy już decyduje się na mięso, to stawia na wysokiej jakości drób.
- Ograniczanie mięsa to żadna przeszkoda. Prawidłowo zbilansowana dieta bez mięsa, może pomagać w osiąganiu świetnych wyników sportowych – podkreśla Kamila Czekaj-Nowakowska.
W 2019 roku Lewandowski czasowo zrezygnował z mięsa. Wówczas w sezonie 2019/20 zdobył aż 55 goli we wszystkich rozgrywkach, zaliczając przy tym dziesięć asyst. Wtedy też został królem strzelców w Bundeslidze, Pucharze Niemiec i Lidze Mistrzów, sięgając razem z Bayernem Monachium po potrójną koronę.
Robert Lewandowski z trofeum Ligi Mistrzów/ Foto: MATTHEW CHILDS/AFP/East News
W związku z licznymi sukcesami napastnik FC Barcelony stał się wzorem do naśladowania nie tylko na boisku, ale też poza nim. On sam stał się autorytetem, udowadniając, że dbanie o organizm i przestrzeganie odpowiedniej diety może podnieść poziom sportowy, nieosiągalny dla innych.
Źródło: mundodeportivo.com, goal.com, sportbible.com
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Maciej Walasek jest wydawcą działu sport. Swoją przygodę z mediami rozpoczął w 2013 roku od małych portali, zajmujących się głównie Formułą 1. Od 2017 roku pracował w Onecie w dziale VOD, by po kilku miesiącach dołączyć do internetowej redakcji Radia ZET, gdzie był redaktorem w serwisie sportowym, prowadząc przez chwilę także dział motoryzacyjny. W 2025 roku związał się z Polskim Radiem. Odpowiada za koordynację pracy zespołu redakcyjnego, publikację materiałów, nadzór nad treściami oraz ich ekspozycję na stronie głównej serwisu.