NATO pod presją? Plan USA może zmienić równowagę sił

USA zapowiedziały stopniowe ograniczanie liczby wojsk i sprzętu przeznaczanego dla NATO. Waszyngton oczekuje, że Europa przejmie większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo.

Timur Wesołowski
Timur Wesołowski (opracowanie)
27.05.2026, 20:232 min czytania
Obserwuj w Google
Ćwiczenia NATO

Ćwiczenia NATO/ Foto: Reuters

USA planują ograniczyć obecność wojskową w NATO

Stany Zjednoczone poinformowały sojuszników z NATO o planach stopniowego zmniejszania liczby sił i sprzętu wojskowego przeznaczanego do działań Sojuszu. Według informacji przekazanych podczas zamkniętego spotkania dyrektorów politycznych NATO ograniczenia mają objąć m.in. strategiczne bombowce, myśliwce, drony, okręty podwodne oraz okręty wojenne.

Redakcja poleca

Jak wynika ze źródeł dyplomatycznych cytowanych przez media, decyzja wpisuje się w wieloletnią linię polityki administracji Donalda Trumpa, zakładającą ograniczenie zaangażowania USA w NATO i przeniesienie większej odpowiedzialności za bezpieczeństwo na państwa europejskie.

Równolegle Waszyngton sygnalizuje potrzebę zwiększenia koncentracji sił na regionie Indo-Pacyfiku.

Według przedstawicieli NATO szczegóły planowanych redukcji nie zostały jeszcze ostatecznie ustalone, nie podano harmonogramu zmian. Strona amerykańska miała jednak zapewnić sojuszników, że nie planuje zmian dotyczących odstraszania nuklearnego.

Europa ma przejąć większą odpowiedzialność za obronę

Kwestia ograniczenia amerykańskiego zaangażowania ma być kontynuowana podczas przyszłomiesięcznej konferencji NATO poświęconej planowaniu sił. W jej trakcie państwa członkowskie prezentują zdolności wojskowe, które mogą zostać udostępnione Sojuszowi w przypadku kryzysu lub konfliktu zbrojnego.

Eksperci ostrzegają, że ograniczenie obecności USA może osłabić zdolności obronne NATO, zwłaszcza w obszarze strategicznych bombowców i okrętów podwodnych. Inni analitycy podkreślają jednak, że Europa nie powinna odtwarzać amerykańskich zdolności jeden do jednego, lecz rozwijać własne systemy obronne dostosowane do realnych potrzeb.

Sekretarz stanu USA Marco Rubio potwierdził, że redukcje są planowane i odbywają się w porozumieniu z sojusznikami. Z kolei rzeczniczka NATO Allison Hart przyznała, że Sojusz przez lata był nadmiernie uzależniony od amerykańskich sił, ale rosnące wydatki obronne Europy i Kanady mogą stopniowo zmienić ten układ.

Źródło: Politico

Chcesz czytać nas częściej?

Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.

Timur Wesołowski jest redaktorem działu wiadomości, specjalizującym się w tematyce krajowej, międzynarodowej oraz gospodarczej. Na portalu PolskieRadio24.pl przygotowuje materiały informacyjne i opracowuje depesze. W mediach pracuje od ponad dwóch lat, wcześniej zdobywał doświadczenie w mediach studenckich i uczestniczył w warsztatach dziennikarskich.