Rosyjski dron uderzył w blok mieszkalny w Rumunii. Są ranni
Rosyjski dron naruszył przestrzeń powietrzną Rumunii i uderzył w blok w Gałaczu, dwie osoby zostały ranne - podał rumuński resort obrony.
Pożar budynku w Gałaczu w Rumunii po uderzeniu rosyjskiego drona/ Foto: Reuters
Omówienie
Rosyjski dron spadł na blok w Rumunii, kraju należącym do NATO.
Dwie osoby zostały ranne, a służby zabezpieczyły miejsce uderzenia.
Rumuńskie wojsko poderwało myśliwce F-16 i uruchomiło alerty dla mieszkańców.
Alarm w kraju NATO. Rosyjski dron znów przekroczył granicę
Do incydentu doszło w nocy z czwartku na piątek podczas rosyjskiego ataku dronowego na cele w Ukrainie. Jak poinformowało rumuńskie Ministerstwo Obrony w oświadczeniu, jeden z bezzałogowców wleciał w przestrzeń powietrzną kraju i był śledzony przez radary aż do południowej części Gałacza.
Redakcja poleca
Dron wleciał w rumuńską przestrzeń powietrzną, był śledzony przez radar w południowej części miasta Gałacz i rozbił się na dachu bloku mieszkalnego.
Na miejscu pracują służby ratunkowe, policja oraz specjaliści odpowiedzialni za zabezpieczenie terenu. Poszkodowanym udzielono pomocy medycznej.
Rumunia poderwała myśliwce F-16
W nocy rumuńskie systemy radarowe wykryły kilka dronów operujących w pobliżu granicy. W związku z zagrożeniem o godzinie 1.19 z bazy lotniczej w Fetesti wystartowały dwa myśliwce F-16, pełniące dyżur bojowy w ramach misji ochrony przestrzeni powietrznej. W działania zaangażowano również śmigłowiec IAR 330 SOCAT.
Władze uruchomiły także system ostrzegania ludności. Alerty wysłano do mieszkańców okręgów Tulcza, Gałacz i Braiła.
Według wcześniejszych informacji ukraińskie siły powietrzne odnotowały atak około 16 rosyjskich dronów Shahed lecących w kierunku portu Reni w obwodzie odeskim. Miasto znajduje się zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od miejsca incydentu po rumuńskiej stronie granicy.
Strażacy pracujący w Gałaczu w Rumunii po uderzeniu rosyjskiego drona/ Foto: Reuters
Kolejny dron znaleziony w Rumuni
Równocześnie lokalne władze poinformowały o znalezieniu kolejnego drona w pobliżu miejscowości Basesti w północno-zachodniej części Rumunii. Maszyna nie posiadała ładunku wybuchowego, a teren został zabezpieczony przez służby.
Trwa ustalanie pochodzenia bezzałogowca oraz okoliczności, w jakich znalazł się na terytorium kraju NATO.
To kolejny podobny incydent w ostatnich miesiącach.
Przypomnijmy, w kwietniu rosyjski dron również naruszył rumuńską przestrzeń powietrzną i rozbił się w rejonie Gałacza. Wówczas ambasador Rosji w Bukareszcie został wezwany do rumuńskiego MSZ.
Źródło: Reuters, PAP
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Kamila Ziółkowska jest dziennikarką i redaktorką działu wiadomości. Na portalu PolskieRadio24.pl przygotowuje materiały informacyjne dotyczące bieżących wydarzeń z całego świata, jednak to, co dzieje się w kuluarach polskiej polityki intryguje ją najbardziej. Interesuje się szeroko pojętą kulturą, sztuką oraz tematami społecznymi. Absolwentka dyplomacji oraz dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Doświadczenie w mediach zdobyła w redakcji prasowej, teraz przeniosła się do świata internetu.