more_horiz

Pamięć po zaginionych

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2014 19:22
Wyszedł z domu i słuch po nim zaginął. Choć w demokratycznym, zachodnim świecie przypadki przepadania ludzi bez wieści wydają się być miejskimi legendami, to w niektórych częściach świata takie zdarzenia nie są rzadkością.
Audio
  • 30.08.14 Weronika Rokicka: „Rodzina zwykle nie dowiaduje się, co stało się z zagonionym krewnym (…)”
Pamięć po zaginionych
Foto: flickr/anais

W Ameryce Łacińskiej problem zaginięć ludzi w niejasnych okolicznościach jest dość poważny. Dzięki staraniom kostarykańskiej organizacji FEDEFAM w kwestii nagłośnienia tej sprawy, 30 sierpnia obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Pamięci Osób Zaginionych, który został ustanowiony przez Organizację Narodów Zjednoczonych w 2010 roku.

– Mówimy o ofiarach wymuszonych zaginięć, czyli o osobach, które są zatrzymywane i porywane przez służby specjalne czy wywiad, a następnie wywożone w miejsce odosobnienia nieznane członkom ich rodzin – tłumaczyła w Polskim Radiu 24 Weronika Rokicka z Amnesty International.

W wielu przypadkach rodziny ofiar nigdy nie poznają szczegółów zatrzymania bliskiej osoby. Nie wiedzą, dlaczego dana osoba została uwięziona, ani w jakich warunkach jest przetrzymywana.

– Zdarza się jednak, że więźniowie są po wielu latach wypuszczani na wolność. Poprzez rozmowy z ofiarami dowiadujemy się coraz więcej o tym procederze – tłumaczyła działaczka Amnesty International.

Weronika Rokicka podkreślała w Polskim Radiu 24, że corocznie dochodzi do tysięcy zaginięć, których okoliczności są niewyjaśnione.

PR24/MP

Zobacz także

Zobacz także