Bogdan Borusewicz: Zmiany w rządzie zaskakująco dobre
Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz był gościem specjalnym Polskiego Radia 24. Polityk skomentował personalne zmiany w rządzie, kandydaturę Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na stanowisko Marszałka Sejmu oraz działania prokuratury w sprawie afery podsłuchowej.
2015-06-16, 10:01
Posłuchaj
Premier ogłosiła w poniedziałek nominacje trzech nowych ministrów, koordynatora służb specjalnych, a także dwóch podsekretarzy w resortach gospodarki i środowiska.
– To zaskakująco dobre zmiany w rządzie. Pokazują, że można formować rząd z ludzi, którzy są związani z Platformą, ale są poza tą centralną grupą, która się przewijała. Każdy z tych ludzi jest specjalistą w swej dziedzinie, a jednocześnie ma wiedzę wykraczającą poza wąską specjalność– stwierdził gość Polskiego Radia 24. – Na przykład profedor Zembala ma olbrzymią wiedzę i doświadczenie specjalistyczne i potrafi zarządzać służbą zdrowia – dodał.
Bogdan Borusewicz odniósł się w Polskim Radiu 24 również do kandydatury Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Pojawiła się bowiem informacja, że dotychczasowa rzecznik rządu ma kandydować na stanowisko Marszała Sejmu.
– To bardzo dobra kandydatura. To osoba koncyliacyjna. To ważne, by Marszałek Sejmu nie ograniczał swobody opozycji, a do tego był osobą stanowczą. Małgorzata Kidawa-Błońska z pewnością nie będzie zaostrzać konfrontacji, do której w Sejmie bardzo często dochodzi – podkreślał Marszałek Senatu.
Genezą zmian personalnych w rządzie była tzw. afera podsłuchowa. Bogdan Borusewicz ma zastrzeżenia pod adresem działań prokuratury w tej sprawie.
– W tej prokuraturze wszystko jest dziurawe. Prokurator generalny powiedział, że wszystko było zgodnie z prawem, a przecież ujawnianie danych osobowych na pewno nie było zgodne z prawem. Do takiej sytuacji nie można dopuszczać – zauważył gość Polskiego Radia 24.
Z Bogdanem Borusewiczem rozmawiała Aleksandra Kozera.
Polskie Radio 24/dds