Prezydent na Szczycie Bezpieczeństwa Nuklearnego

W Waszyngtonie dobiegł końca IV Szczyt Bezpieczeństwa Nuklearnego, w którym uczestniczył także Andrzej Duda. Polski prezydent spotkał się z Barackiem Obamą. Zdradził, że w czasie dyskusji podziękował prezydentowi USA za to, że z jego inicjatywy te szczyty bezpieczeństwa nuklearnego się odbywają.

2016-03-31, 14:57

Prezydent na Szczycie Bezpieczeństwa Nuklearnego
Prezydent Andrzej Duda od wtorku przebywa w Stanach Zjednoczonych, gdzie uczestniczy w Szczycie Bezpieczeństwa Nuklearnego/fot.PAP/Jacek Turczyk

Posłuchaj

31.03.16 Tomasz Smura: „Polska od dłuższego czasu zabiegała o rozmieszczenie sił sojuszniczych na swoim terenie (…)”.
+
Dodaj do playlisty

Prezydnet Andrzej Duda podczas konferencji prasowej w Waszyngtonie powiedział, że "element bezpieczeństwa, jeśli chodzi o przygotowanie szczytu w Warszawie, jest żywy i zostanie w całości zrealizowany". "Cywilne bezpieczeństwo nuklearne Polski ma znaczenie na świecie" - dodał.

Prezydent Polski podczas IV Szczytu Bezpieczeństwa Nuklearnego rozmawiał również z prezydentem Gruzji Giorgim Margwelaszwilim.

Prezydent RP w czwartek odbył także rozmowę w cztery oczy z prezydentem Stanów Zjednoczonych Barackiem Obamą przy okazji oficjalnej kolacji w Białym Domu przygotowanej dla uczestników Szczytu Bezpieczeństwa Nuklearnego. Prezydenci rozmawiali m.in. o szczycie NATO w Warszawie i sytuacji wokół TK w Polsce - poinformował prezydencki minister Krzysztof Szczerski. Zdjęcie z rozmowy prezydentów Polski i USA opublikowała ambasada USA w Warszawie.


Prezydent Andrzej Duda z Barackiem Obamą. Zdjęcie z rozmowy prezydentów Polski i USA opublikowała ambasada USA w Warszawie.
Prezydent Andrzej Duda z Barackiem Obamą

Prezydent Andrzej Duda potwierdził, że Amerykanie wyślą w roku 2017 do Europy brygadę wojsk pancernych. O oczekiwaniach względem prezydenckiej wizyty mówił w Polskim Radiu 24 Tomasz Smura z Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego. Ekspert stwierdził, że decyzja o wysłaniu wojsk pancernych do Europy Wschodniej zbiegła się w czasie w wyjazdem prezydenta, a nie jest jej bezpośrednią konsekwencją.

– Decyzje dotyczące wzmocnienia amerykańskich sił były wypracowane od dłuższego czasu. Wcześniej planowano już rozmieszczenie sprzętu dla sił wielkości brygady pancernej w Europie Środkowo-Wschodniej – mówił ekspert.

Więcej o prezydenckiej wizycie w Stanach Zjednoczonych w całej rozmowie.   

Polskie Radio 24/gm

 

Polecane

Wróć do strony głównej