more_horiz

Tajniki protokołu dyplomatycznego

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2013 18:36
Stosunki międzynarodowe odbywają się w większości przypadków w ścisłych, jasno określonych ramach. Wszystkie zasady relacji międzypaństwowych zawarte są w protokole dyplomatycznym, który został stworzony blisko dwieście lat temu.
Audio
Spotkanie Ministra Spraw Zagranicznych, Radosława Sikorskiego z polskimi dyplomatami (Warszawa, 2012.)
Spotkanie Ministra Spraw Zagranicznych, Radosława Sikorskiego z polskimi dyplomatami (Warszawa, 2012.)Foto: flickr/PolandMFA

Historia protokołu dyplomatycznego jest ściśle związana z Kongresem wiedeńskim z 1815 roku. Przyczyną zebrania się polityków państw europejskich w stolicy Cesarstwa Austrii były wojny napoleońskie. Podczas spotkania, aby uniknąć nieporozumień, ustalono w formie protokołu kolejność wystąpień – tak powstał zalążek współczesnego protokołu dyplomatycznego.

Romana
Romana Czyżyckiego; foto: PR24/MR

Zdaniem Romana Czyżyckiego, byłego ambasadora RP w Angoli i Portugalii oraz byłego dyrektora protokołu dyplomatycznego w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, protokół dyplomatyczny ma swój początek w dawniejszych czasach:

- Protokół dyplomatycznego tak naprawdę istnieje od niepamiętnych czasów – od momentu, kiedy powstały społeczności zorganizowane. Musimy pamiętać o tym, że dawniej plemiona nie tylko ze sobą walczyły. Przecież ludzie musieli także ze sobą współżyć – ocenił Gość PR24.

Przed kongresem wiedeńskim stosunki między państwami były niezwykle skomplikowane.

- Od starożytności do Kongresu Wiedeńskiego było wiele komplikacji w stosunkach – nie istniały jedne, obiektywne zasady. Funkcjonowały tylko zasady subiektywne, które były zależne od woli stron. To powodowało wielokrotnie w historii kryzysy i wojny – dodał Roman Czyżycki.

Protokół dyplomatyczny w dzisiejszych czasach odgrywa nadrzędną rolę w stosunkach międzynarodowych. Za jego realizację w Polsce odpowiedzialne jest Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

-  Wszelkie przedsięwzięcia międzynarodowe są niezwykle skomplikowane – zarówno na płaszczyźnie bilateralnej, jak i multilateralnej. Oficjalne spotkanie głów dwóch państw wymaga wielomiesięcznych przygotowań. Szczyt na tak wysokim szczeblu wymaga dopracowania w każdym szczególe. Trzeba być przygotowanym na każdą ewentualność – w przeciwnym wypadku pojawią się głosy o tym, że protokół dyplomatyczny danego państwa nie sprostał zadaniu – podsumował Gość PR24.

PR24/Mateusz Patoła

Zobacz także

Zobacz także