Jak podkreślił Konrad Kołodziejski, „w słowach papieża Franciszka nie odczytuje zachęty do tego, by prowadzić politykę przyjmowana imigrantów”. Jak zaznaczył, odczytuje w nich „zwyczajną ludzką solidarność wobec ludzi realnie potrzebujących i szukających schronienia”.
- Papież mówi, że bardzo istotną kwestią jest solidarność wobec ludzi potrzebujących. Lewica patrzy na to w kontekście bieżącej sytuacji politycznej i próbuje nam powiedzieć, że chodzi przede wszystkim o uchodźców czy migrantów – powiedział Kołodziejski. - Ja u papieża nie odczytuję bezpośredniego odwołania się do aktualnej sytuacji politycznej, ale odwołania się do nauki kościoła – dodał.
Gość stwierdził także, że „wypowiedzi papieża Franciszka są na tyle nieostre i nieprecyzyjne, że ma się wrażenie, że za wszelką cenę próbuje uniknąć opowiedzenia się po jakiejkolwiek stronie. - To jest być może jeden z zarzutów, które czasem stawia strona konserwatywna, że jego wypowiedzi dają na tyle duże pole do interpretacji, że można odczytać to przesłanie opatrznie – podsumował Kołodziejski.
Więcej w całej rozmowie.
Gospodarzem audycji był Krzysztof Grzybowski.
Polskie Radio 24/pr
Data audycji: 30.07.16
Godzina audycji: 9:15