Zadowolony jak pracownik?
Niedopasowanie systemu edukacyjnego do zapotrzebowań rynku, brak staży, praca za minimalną krajową, „umowy śmieciowe”, obawy przed postępem technologicznym, brak perspektyw w rozwoju kariery – tak wygląda obecny rynek pracy w Polsce.
2014-07-14, 15:18
Posłuchaj
Z najnowszego raportu opublikowanego przez Randstad Polska wynika, że niemal połowa badanych nie wierzy w możliwość zmiany swojej kariery zawodowe, 1/5 badanych widzi w postępie technologii zagrożenie dla swojej pracy, połowa żałuje swoich wyborów edukacyjnych. Badanie przeprowadzono w 32 krajach. Przebadano ponad 14 tys. osób. W Polsce w sondażu wzięło udział 400 respondentów.
Wynagrodzenie najważniejsze
Wydaje się, że głównym elementem, na który najbardziej zwracamy uwagę w wyborze i utrzymaniu pracy, są finanse. Również ankietowani najbardziej liczyli się z wynagrodzeniem. Podkreślali także chęć i gotowość zmiany pracy w przypadku możliwości polepszenia warunków finansowych.
– W naszym badaniu widzimy, że wynagrodzenie dla respondentów jest najważniejsze. Nie znaczy to jednak, że w pracy nie zważamy na swoje ambicje i wyzwania zawodowe. Ścieżka kariery jest istotna, jednak nie tak wysokim stopniu jak pensja – powiedziała Katarzyna Gurszyńska, dyrektor merytoryczny Randstad Polska.
Nieuczciwi pracodawcy?
W Niemczech minimum za godzinę pracy wynosi 8,5 euro. W Polsce na umowach „śmieciowych” pracujemy za 3-4 zł za godzinę. Związkowcy chcą zwiększyć tę kwotę do 11 złotych brutto. Ponadto wielu pracodawców jest nieuczciwych i łamie przepisy na różne sposoby, przede wszystkim nie wypłacając wynagrodzenia na czas. Rynek pracy w naszym kraju pozostaje rynkiem pracodawcy – pracownicy nie mają zbyt wiele do powiedzenia. Ponad milion Polaków dostaje wypłatę poniżej płacy minimalnej.
– Polscy pracownicy są niezadowoleni, bo polski rynek pracy jest śmieciowy, zaś pracownicy są wykorzystywani. 27 proc. pracowników ma umowę na czas określony – to najwyżej w całej Unii Europejskiej. Mamy bardzo szybko rosnącą liczbę umów cywilno-prawnych, kiedy powinny być umowy etatowe – informował Piotr Szumlewicz z Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych.
Technologizacja zagrożeniem dla pracowników
Aż 1/5 badanych obawia się tego, że rozwój technologii stanowi zagrożenie dla ich stanowisk pracy. Coraz to nowe oprogramowania komputerowe, zaawansowane technologie są podstawą do obaw, że pracownicza rotacja będzie coraz wyższa.
– Gospodarka się ciągle zmienia. Znikają pewne zawody i na to miejsce wchodzi zapotrzebowanie na inne usługi. Postęp technologiczny jest jednak tak szybki, że wśród wielu osób rosną obawy, jak sobie poradzą. Dlatego system kształcenia ustawicznego powinien być rozwijany – mówiła Monika Zaręba, Pracodawcy RP.
PR24