Plan dla przemysłu stoczniowego
Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej chce wprowadzenia ustawy o aktywizacji przemysłu okrętowego. O kondycji polskich stoczni i ich przyszłości w Pulsie Gospodarki rozmawiali Bartek Godusławski, dziennikarz „Pulsu Biznesu”, Arkadiusz Krześniak z Deutsche Bank Polska i Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek z Konfederacji Lewiatan.
2016-03-14, 10:00
Posłuchaj
Zwolnienie stoczni z podatku VAT, wybór między CIT a zryczałtowanym 1-proc. podatkiem od wartości sprzedanej produkcji oraz możliwość włączenia stoczni do Specjalnych Stref Ekonomicznych. To główne założenia projektu ustawy o aktywizacji przemysłu okrętowego, do którego dotarła PAP.
– Warto rozmawiać o rozwoju każdej branży. Dobrze by było jednak rozpoczynać debatę od bardzo głębokich analiz rynku światowego i długoterminowych analiz dotyczących popytu. To dopiero da nam odpowiedź, czy jest sens inwestowania olbrzymich pieniędzy w tę niezwykle kapitałochłonną branżę – wskazywała Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek. – Teraz mamy dobrze ukierunkowany przemysł stoczniowy. Jesteśmy potentatem w budowie jachtów – podkreślała ekspertka.
Od lewej: Bartek Godusławski, Małgorzata Starczewska - Krzysztoszek i Arkadiusz Krześniak Zdaniem Arkadiusza Krześniaka rozwój przemysłu okrętowego jest dla polskiej gospodarki szansą. – W przeszłości właśnie ta branża była przemysłem wysokich technologii, eksportowanym z Polski na zewnątrz – mówił gość Polskiego Radia 24. – Mamy świetne ośrodki akademickie związane z przemysłem okrętowym – dodawał Bartek Gosławski.
Więcej tematów i komentarzy w całej rozmowie.
Polskie Radio 24/PAP/mp